Nowe informacje o stanie zdrowia Pedersena, Zielińskiego i J. Holdera

Fot. Łukasz Trzeszczkowski
Fot. Łukasz Trzeszczkowski

Bardzo groźne upadki przedwcześnie zakończyły udział trójki zawodników w meczu 11. rundy PGE Ekstraligi między ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM a EWINNER APATOREM. U Duńczyka i Australijczyka nie ma złamań, gorsze informację są jednak o stanie zdrowia Polaka.

Jak przekazał grudziądzki klub, u Pedersena stwierdzono silne wstrząśnienie mózgu. Badania nie wykazały złamań, jednak lider ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM-u jest bardzo mocno poobijany i czeka go przerwa w startach. Sam Duńczyk przekazał na swoim profilu na Instagramie, że pojawił się wewnętrzny skrzep na wątrobie.

Wraz z Duńczykiem, w biegu 3. na tor upadł Jack Holder. U zawodnika beniaminka PGE Ekstraligi rezonans nie wykazał żadnych złamań. Australijczyk ma zbite płuco i jest poobijany, o czym poinformował EWINNER APATOR Toruń na swoim profilach. Żużlowiec pozostał w szpitalu na obserwacji.

W biegu 12. bardzo niebezpieczny upadek zaliczył Denis Zieliński, który z impetem uderzył w bandę, znajdującą się na prostej przeciwległej. ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM napisał, że u juniora zdiagnozowano złamanie kości przedramienia z przemieszczeniem oraz dwóch żeber. O godz. 12:00 w grudziądzkim szpitalu rozpocznie się operacja jego ręki.