Norbert Krakowiak: Atmosfera w Zielone Górze robi wrażenie

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

W sobotę (5 kwietnia) STELMET Falubaz zainaugurował sezon przy W69. Przeciwnikiem drużyny z Zielonej Góry był GET WELL Toruń. Gospodarze wygrali spotkanie 53:37. Swój debiut w tym meczu zaliczył Norbert Krakowiak.

Zanim Norbert został zawodnikiem zielonogórskiej drużyny, ścigał się w barwach Car Gwarant Startu Gniezno. Mecz z GET WELL Toruń był jego pierwszym meczem w PGE Ekstralidze, jak i pierwszym przed zielonogórskimi kibicami. – Atmosfera robi wrażenie, mam ostatni box w parkingu a słyszę wszystko, co dzieje się na trybunach – powiedział zawodnik dla speedwayekstraliga.pl.

Krakowiak w całych zawodach wystartował łącznie w trzech biegach, zdobywając tylko jeden punkt. – Ten mecz zaczął się dla mnie pechowo. Bieg młodzieżowy nie wyszedł mi tak, jak chciałem i to skomplikowało pewne rzeczy. Udało mi się pozbierać, przywieźć jeden punkt, na pewno chciałbym więcej, ale pierwsze koty za płoty – zaznaczył junior.

W pierwszym biegu młodzieżowym zawodnik zielonogórski zahaczył o motor kolegi z zespołu – Mateusza Tondera. Spowodowało to niebezpiecznie wyglądający upadek. Krakowiak, decyzja sędziego, został wykluczony z powtórki. – Jak po każdym upadku odczuwam jego delikatne skutki, ale wszystko jest w porządku – wyjaśnił.

Następny mecz STELMET Falubaz Zielona Góra pojedzie z BETARD SPARTĄ Wrocław. Spotkanie zostanie rozegrane 14 kwietnia o godz. 18:00 (transmisja live w nSport+). – Przed meczem z GET WELL Toruń wszystko wyglądało dobrze. Uważam, że to spotkanie było dobre, brakowało jedynie więcej mojego szczęścia. Zrobiłem dużo błędów, co skutkowało tak słabym wynikiem w moim wykonaniu. Popracujemy przed niedzielnym meczem i będzie tylko lepiej – podsumował żużlowiec dla speedwayekstraliga.pl.

Nikola Łączka