„Niewiele zabrakło do dużej niespodzianki” – wypowiedzi MARWIS.PL FALUBAZU z #GORZIE

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

MARWIS.PL FALUBAZ Zielona Góra postawił duży opór i był bliski sprawienia niespodzianki w rywalizacji z MOJE BERMUDY STALĄ Gorzów. Ostatecznie goście z Zielonej Góry przegrali 42:48. Najlepiej w drużynie Piotra Żyto zaprezentował się Patryk Dudek – zdobywca 13 punktów.

– Postawiliśmy się gospodarzom dość mocno i to było widać na torze. Niewiele brakowało, a moglibyśmy mieć dużą niespodziankę. Szkoda, że nie udało się, ale MOJE BERMUDY STAL była faworytem. Jest wyżej w tabeli, jechała na własnym torze. My jednak pokazaliśmy się z dobrej strony i możemy być z siebie zadowoleni. W żużlu bardzo ważny jest początek zawodów, aby wstrzelić się w odpowiednie przełożenia. U mnie tego zabrakło. W pierwszym biegu już po trzech metrach jechałem ostatni i nic nie dało się zrobić. Później na szczęście było lepiej, ale trudno było od razu znaleźć odpowiednią zębatkę, na której chciałoby się przejechać całe zawody  – powiedział Patryk Dudek.

Odjechaliśmy kolejny dobry mecz i ponieśliśmy znów piękną porażkę. Podsumowując to wszystko, do pełni szczęścia zabrakło nam trzech punktów, które wieźliśmy na torze. W biegu młodzieżowym liczyłem na remis, ale upadł Nile Tufft i skończyło się przegraną 2:4. W wyniku upadku punkt stracił także Damian Pawliczak. W czternastym wyścigu Piotr Protasiewicz na mecie dał się wyprzedzić Rafałowi Karczmarzowi. To były trzy punkty, które dałyby nam remis i super finał całego meczu. Mecz w Gorzowie to jakiś dobry prognostyk przed FOGO UNIĄ. Na własnym torze formacja U24 powinna dać nam więcej. Wiem już zresztą, na którego zawodnika w tym przypadku postawię, ale na razie tego nie powiem – powiedział trener MARWIS.PL FALUBAZU, Piotr Żyto.

 

Krzysztof Zawadzki