Niepokonani – wypowiedzi zawodników FOGO Unii Leszno z #LESWRO

Fot. Marcin Kubiak
Fot. Marcin Kubiak

Warto było czekać na, przełożony mecz między FOGO Unią Leszno a BETARD Spartą Wrocław. Widowisko na miarę spotkania ubiegłorocznego Drużynowego Mistrza i Wicemistrza Polski.  Ostatecznie jednak wynik tego nie odzwierciedla, gdyż spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem gospodarzy 53:37.

Trenowaliśmy na podobnym torze, więc tu nie ma problemu, ale była dosyć długa przerwa. Nie odczuwam jakieś znaczącej różnicy, więc cieszę się, że nie pada deszcz i możemy pojeździć. Wyjazd (do Australii dop. red.) był dla mnie wielkim przeżyciem, oceniam jak najbardziej na plus. Nauczyłem się tam wiele. Podszkoliłem zarówno technikę, na tych trudnych australijskich torach, jak i język. Myślę, że w tym sezonie zobaczymy, że było to dobre rozwiązanie – powiedział w trakcie spotkania na antenie ELEVEN SPORTS 2 Szymon Szlauderbach.

Trochę mam farta, bo w pierwszym biegu nie najlepiej wystartowałem, zaliczyłem defekt swojego najlepszego motocykla, ale bieg powtórzono. Później miałem dobry start i to się głównie udaje, bo na trasie zawsze jest trudniej. W biegu 9. czułem, że ruszam równo z taśmą, bo mam mega dobre wyczucie. Sprzęgło fajnie pracuje, a wtedy jest łatwiej, bo i to wyczucie jest lepsze. Lepiej jeździ się z częścią kibiców na stadionie, ale prosimy o więcej – zakończył niepokonany zdobywca 12 punktów Janusz Kołodziej

Wrażenia po meczu na pewno bardzo dobre, oczywiście z kibicami, więc inaczej być nie mogło. Mam nadzieję, że wjeżdżam na dobre tory. Jadąc jako senior, jest delikatnie ciężej, bo wiadomo, że w tym biegu juniorskim czasami sprawdzało się sprzęt. Jeśli coś podczas niego nie zdało egzaminu, to oznaczało, że trzeba było od razu zamienić motocykl. Teoretycznie jednak nie ma żadnego znaczenia, tylko trzeba sobie poradzić z nową rolą. Po za tym, że wszyscy dookoła przypominają, że Ty już jesteś seniorem i będzie trudniej, to nie ma to żadnego znaczenia – podsumował Bartosz Smektała

Na sprzęt nie mogę narzekać, mam naprawdę super przygotowane silniki na ten sezon. Co najważniejsze, ja się na tych motocyklach świetnie czuję, jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Fajny mecz w Lesznie, chyba najlepszy na tym torze w mojej karierze, bo zawsze było to miejsce dla mnie zaczarowane, a w tym roku dobrze rozpoczynam przygodę na nim – powiedział na pomeczowej konferencji w ELEVEN SPORTS Dominik Kubera – wybrany przez kibiców na Rajdera Meczu.

 

Alicja Labrenc