,,Nie załamujemy się i musimy jechać dalej” – wypowiedzi FOGO UNII Leszno z #LESGOR

Fot. Marcin Kubiak
Fot. Marcin Kubiak

W hicie 1. kolejki PGE Ekstraligi kibice nie mogli narzekać na nudę. Ostatecznie mistrzowie Polski ulegli na swoim torze drużynie MOJE BERMUDY STALI Gorzów 42:48. Liderem gospodarzy był Jason Doyle (14+1), który został wybrany Rajderem Meczu.

Trochę żałuję, że nie pojechaliśmy więcej tych meczów sparingowych. Jest to przecież moment, gdzie możemy się pościgać spod taśmy i zawsze to coś daje. Co do nowego nabytku – Jasona Doyle’a to jest on świetnym zawodnikiem. Sam nakłada sobie presję, by pojechać jak najlepiej. Oczekujemy od niego punktów – skomentował przed meczem Piotr Baron na antenie nSport+.

Jestem zadowolony z przyjęcia w Lesznie. To będzie na pewno długi sezon. Musimy być przede wszystkim bezpieczni. Póki co, jestem tutaj po to, by jak najlepiej wykonywać swoją pracę i zdobywać punkty. Trafiłem do zespołu, który od lat seryjnie zdobywa tytuły i chcę sprostać oczekiwaniom – powiedział przed startem meczu Jason Doyle.

Z całych sił starałem się wyprzedzić Zmarzlika. Bartosz jednak odczytywał moje zamiary. Ja miałem zadanie takie, żeby zmylić go. Myślałem, że zapędzę go „w kozi róg”, ale niestety sam powielałem błędy. Jest początek sezonu i twardy tor sprawia, że jest bezpieczniej. Kości po zimie jeszcze nie są rozgrzane i brakuje tego kontaktu na motocyklu – wyjaśnił Janusz Kołodziej sytuację z biegu czwartego.

– Każdy nowy sezon jest nauką. Łapiemy prędkość, która nie do końca zachwyca. Na torze jest mnóstwo walki, czasem nie fair za co przeprosiłem Martina Vaculika. Teraz łapię prędkość, ale nie ma szału. Jedni mają więcej mocy z wyjścia i wygrywają, inni wręcz przeciwne. Coś małego znaleźliśmy i zobaczymy, jak to będzie – wyjaśniał Piotr Pawlicki podczas spotkania.

– Porażka jest wkalkulowana w sport. Musimy wyciągnąć wnioski. Pogubiliśmy się z przełożeniami i było ciężko znaleźć optymalne ustawienia. Sytuacja z Karczmarzem była dla mnie inaczej analizowana. Jechałem z przodu i miałem wyprostowany motocykl od szczytu łuku. Gdzieś te punkty pouciekały i trzeba się wziąć w garść i wyciągnąć wnioski z tego meczu. Jeszcze mamy cały sezon przed sobą. Nie ma co dramatyzować, bo MOJE BERMUDY STAL Gorzów jest silną drużyną na czele z mistrzem Świata. Gratulacje dla chłopaków z Gorzowa. – skwitował kapitan FOGO UNII Leszno w pomeczowej konferencji w Mix Zone.

Zawody były słabe, bardzo słabe. Cóż, przegraliśmy i mamy dużo roboty. Nie załamujemy się i musimy jechać dalej – dodał po meczu Piotr Baron.

 

Błażej Kordiak