„Muszę znaleźć te najlepsze ustawienia” – wypowiedzi ELTROX WŁÓKNIARZA z #LUBCZE

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

W meczu 1. rundy PGE Ekstraligi w Lublinie, ELTROX WŁÓKNIARZ Częstochowa przegrał pierwszy mecz wyjazdowy 41:49. Najlepszym zawodnikiem po stronie gości był Leon Madsen (14), a po stronie gospodarzy Wiktor Lampart (11).

– Przyjechaliśmy powalczyć o zwycięstwo. Zobaczymy na ile gospodarze pozwolą nam ten wynik osiągnąć – mówił przed spotkaniem trener ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa, Piotr Świderski, który został zapytany przez reportera ELEVEN SPORTS o to, jak widzi to spotkanie.

Ja pamiętam to zeszłoroczne spotkanie, dobrze je wspominam. Teraz jest nowy dzień, nowa karta. Nie myślimy o tamtym spotkaniu, koncentrujemy się na obecnym – dodał Świderski.

Reporter ELEVEN SPORTS spytał trenera również obawy, że zawody zostaną przerwane. – Trudno się przygotować do tego. Pogoda jest, jaka jest i nie mamy na nią wpływu. Staramy się koncentrować na swojej pracy i tak podchodzimy do tych zawodów – powiedział szkoleniowiec gości.

Przed kamerami wypowiedział się również Leon Madsen, który w tym spotkaniu był najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny gości. Duńczyk został zapytany o bieg trzeci. – Nie wiem, czy był perfekcyjny. Moje motocykle są szybkie. Jechałem dobrymi liniami, więc było w porządku. Musimy naprawdę walczyć w każdym wyścigu, jeśli chcemy wygrać to spotkanie. W drugim wyścigu czułem się, jakbym był szybki, jednak popełniłem trochę błędów na zakrętach. Jeszcze są trzy wyścigi, więc mam nadzieję, że będziemy dawać z siebie wszystko –  zaznaczył Duńczyk. – Lubię wszystkie różne tory, na których ścigamy się w Polsce.  Są zawsze dobrze przygotowane, dlatego jest to najlepsza liga na świecie – z dobrymi wyścigami, bo tego chcą kibice. Mój ulubiony tor to ten z domowych spotkań, czyli ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa – dodał zawodnik spytany o to, czy tor w Lublinie jest jednym z jego ulubionych.

W Mix Zone pojawili się Dominik Kubera i Bartosz Smektała, który w tym spotkaniu zanotował 8 punktów i jeden bonus. Zawodnicy zostali zapytani przez Anitę Mazur o to, czy nadal się przyjaźnią. – Oczywiście. Tylko teraz Dominik troszkę jest dalej, ale przyjaźń jest cały czas – mówił żużlowiec. – Zdecydowanie ustawienia nie te, które miały być, ale ja nigdy nie szukam też w motocyklach, a w sobie. Tę formę muszę jeszcze podszlifować. Jak co roku, początek sezonu bywa dla mnie ciężki. Muszę znaleźć te najlepsze ustawienia, na których będę się najpewniej czuł – dodał.

Na koniec dziennikarka ELEVEN SPORTS zapytała zawodnika ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa, jak czuje się w nowych, zielonych barwach? – Na pewno było troszkę dziwnie, zakładając pierwszy raz kevlar, ale uważam, że zielony też jest bardzo ładnym kolorem. Niebieski i zielony to moje ulubione – zakończył.

 

Julia Pożarlik