MOJE BERMUDY STAL Gorzów poskromiła FOGO UNIĘ Leszno

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

Niedzielnego wieczoru w Lesznie zainaugurowano sezon PGE Ekstraligi spotkaniem pomiędzy miejscową FOGO UNIĄ a MOJE BERMUDY STALĄ Gorzów. Pierwsze zwycięstwo na swoim koncie zapisała drużyna gości, wygrywając na Stadionie im. Alfreda Smoczyka 48:42.

Pierwsza seria startów należała dla drużyny MOJE BERMUDY STALI Gorzów, która wypracowała sześciopunktową punktową przewagę. Ciekawą walkę o biegowe zwycięstwo rozegrali Janusz Kołodziej i Bartosz Zmarzlik w gonitwie czwartej. Ostatecznie bieg zakończył się triumfem zawodnika gorzowskiej drużyny. W kolejnych biegach rywalizacja była nadal bardzo wyrównana, jednak gospodarzom udało się zniwelować stratę do czterech punktów.

Zawodnicy MOJE BERMUDY STALI Gorzów znakomicie odnajdywali się na leszczyńskim owalu. FOGO UNIA Leszno dopiero w biegu dziesiątym, którego powtórka została rozegrana w trzyosobowej obsadzie, zdołała przywieźć do mety podwójne zwycięstwo. Było to jednak za mało, aby objąć prowadzenie lub wyrównać wynik. Szanse na to przekreślił bieg 13. Za spowodowanie upadku Rafała Karczmarza wykluczony został Piotr Pawlicki, a w powtórce Jason Doyle nie zdołał przywieźć indywidualnego zwycięstwa do mety. Ostatecznie spotkanie zakończyło się sześciopunktowym zwycięstwem MOJE BERMUDY STALI Gorzów 48:42. Liderem wicemistrzów Polski był Bartosz Zmarzlik (14). Wśród gospodarzy najlepiej zaprezentował się Jason Doyle (14+1).

Pełna relacja dostępna jest TUTAJ.

Martyna Wolnik