Młodzieżowcy STELMET Falubazu Zielona Góra na sezon 2020

Fot. Wojciech Tarchalski
Fot. Wojciech Tarchalski

Zielonogórzanie uzupełnili formację młodzieżową na sezon 2020 PGE Ekstraligi. Oprócz Norberta Krakowiaka, kadrę juniorską stanowią: Mateusz Tonder, Damian Pawliczak i Jakub Osyczka.

Damian Pawliczak wprawdzie zadebiutował w PGE Ekstralidze w sezonie 2018, ale dopiero w tym roku przeszedł prawdziwą szkołę żużla. Dzięki swojej pracy wywalczył sobie miejsce w składzie i od pewnego momentu sezonu był podstawowym juniorem. Żużlowy rok 2019 zakończył w imponującym stylu. Świetnie zaprezentował się w rewanżowym mecz o brązowe medale, w którym zdobył 6 punktów i bonus. Najwięcej radości dały mu jednak tegoroczne sukcesy w rozgrywkach młodzieżowych.

– Szczególnie ucieszyły mnie wyniki drużynowe w zawodach młodzieżowych. Mistrzostwa Polski Par Klubowych, finał DMPJ, nawet półfinały i ćwierćfinały były przez Falubaz, przez naszą trójkę zdominowane. Nie można się oszukiwać, takie są realia. Choć może tego nie było widać po meczach ligowych. Jednak w ostatnim pojedynku z Częstochową, w walce o brązowy medal, razem z Norbertem pokazaliśmy, że liczymy się nawet w tym seniorskim gronie. Młodzieżowe wyniki mogą zadowalać mnie, trenerów, kolegów moich z drużyny, bo kawałek historii zapisaliśmy – powiedział w rozmowie z zuzel.falubaz.com Damian Pawliczak.

Z kolei Mateusz Tonder w minionym sezonie reprezentował barwy zespołów z Zielonej Góry oraz Bydgoszczy. – Wspólnie z Norbertem i Damianem wywalczyli złote medale w parach oraz drużynie. To olbrzymi sukces, w który wszyscy nasi młodzieżowcy włożyli ogromny wysiłek i zaangażowanie. Mateusz jeszcze nieraz sprawi naszym kibicom niespodziankę, bo umie i chce wygrywać. On też przekonał się, że niemożliwe nie istnieje, kiedy ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz odrobiła 28 punktów straty z pierwszego finału i awansowała do Nice I ligi. Mateusz zdobył wtedy siedem punktów, co było niezłym wynikiem – powiedział Wojciech Domagała, prezes klubu.

Jakub Osyczka zamyka młodzieżową formację pierwszej drużyny STELMET Falubazu Zielona Góra. 19-latek w sezonie 2019 udanie zaprezentował się młodzieżowych rozgrywkach na szczeblu krajowym. – Otarłem się o PGE Ekstraligę, co nie było moim celem na ten sezon. Ale wskoczyłem na wyższy poziom, trener to zauważył i docenił. Skupiłem się głównie na jeździe, bo to był mój pierwszy sezon, w którym miałem regularne starty w zawodach młodzieżowych. To było dla mnie najważniejsze, więc jestem zadowolony. Teraz patrzymy dalej. Skupiam się na zadaniach: jak poprawnie przejechać okrążenie, jak wyprzedzić, kiedy ściąć. To są moje cele. Jeśli one zostaną wykonane, to wtedy dopiero trener to zauważy i mnie wstawi. To też jest problem, gdzie mnie wstawić. Mamy teraz kilka tygodni, żeby razem z klubem podjąć decyzję, która mi pomoże pójść jeszcze dalej. Wspiąć się na wyższy poziom, aby w sezonie 2021 być tutaj jednym z podstawowych juniorów w składzie. Taki jest zamysł. Cały czas rozmawiamy, jak może wyglądać mój sezon 2020 i podejmiemy wkrótce jak najlepszą decyzję dla mnie i dla klubu – powiedział młodzieżowiec dla zuzel.falubaz.com.

#HejHejFalubazJakub Osyczka zamyka młodzieżową formację pierwszej drużyny Stelmetu Falubazu Zielona GóraWięcej: http://zuzel.falubaz.com/post/hejhejfalubaz-jakub-osyczka

Opublikowany przez Falubaz Zielona Góra Środa, 13 listopada 2019