Memoriał Edwarda Jancarza dla Pawlickiego

Fot. Dariusz Ryl
Fot. Dariusz Ryl

Przemysław Pawlicki zwyciężył w 16. Memoriale Edwarda Jancarza w Gorzowie. Zawodnik pokonał w finale Bartosza Zmarzlika, Kacpra Worynę i Antonio Lindbaecka. Zawody obfitowały w interesujące wyścigi i w pechowe sytuacje. Kontuzji w pierwszym starcie nabawił się Artem Laguta. Turniej obejrzało 13 474 widzów.

Walka o wygraną była bardzo wyrównana. W klasyfikacji generalnej po rundzie zasadniczej Prowadził Bartosz Zmarzlik z 14 punktami, lecz za jego plecami dwóch zawodników miało po 11 punktów (Antonio Lindbaeck i Przemysław Pawlicki). Dobrą postawę zaprezentował też Kacper Woryna, Emil Sayfutdinov i Niels Kristian Iversen Do półfinałów nie zakwalifikował się powracający do ścigania Grigorij Laguta, który w ostatnim swoim biegu zanotował upadek. Z kolei Artem nabawił się kontuzji obojczyka w pierwszym występie w Gorzowie.

W pierwszym półfinale pewnie wygrał Zmarzlik, drugi był Woryna i to ta dwójka awansowała do finału. Drugi półfinał rozegrał się między Pawlickim a Lindbaeckiem. Górą był Szwed, jednak Polak także awansował dalej. Wielki finał to rywalizacja o wygraną wicemistrza Świata z jednym z braci Pawlickich. Do końca zawodnik TRULY.WORK Stali atakował lecz żużlowiec MRGARDEN GKM Grudziądz obronił pierwszą pozycję i zwyciężył w Memoriale. Trzeci na linię mety dojechał Woryna. Czwarty był Lindbaeck.

Wyniki 16. Memoriału Edwarda Jancarza:

1. Przemysław Pawlicki – 16 (3,2,3,1,2,2,3)
2. Bartosz Zmarzlik – 19 (3,2,3,3,3,3,2)
3. Kacper Woryna – 13 (1,3,2,1,3,2,1)
4. Antonio Lindbaeck – 14 (1,3,1,3,3,3,0)
5. Krzysztof Kasprzak – 10 (1,1,3,2,3,d)
6. Emil Sayfutdinov – 10 (0,2,2,3,2,1)
7. Niels Kristian Iversen – (2,1,2,3,0,1)
8. Peter Kildemand – (0,3,2,2,0,0)
9. Grigorij Laguta – (0,2,3,2,w)
10. Szymon Woźniak – (3,0,1,2,1)
11. Jason Doyle – (3,0,1,1,2)
12. Patryk Dudek – (2,3,0,0,1)
13. Dominik Kubera – (2,1,0,1,1)
14. Anders Thomsen – (1,1,1,0,2)
15. Mateusz Bartkowiak – (2,0,0,0,0)
16. Rafał Karczmarz – (w,0,0,0,1)
17. Artem Laguta – (-,-,-,-,-)
18. Kamil Brzozowski – ()