Mateusz Świdnicki: w PGE Ekstralidze nie ma łatwych meczów (wywiad)

Fot. Grzegorz Misiak

W 8. kolejce PGE Ekstraligi ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ Częstochowa pokonał FOR NATURE SOLUTIONS APATOR Toruń 50:40. Jedną z wiodących postaci tego meczu był junior gospodarzy – Mateusz Świdnicki, który w tym spotkaniu zdobył 8 punktów i bonus. W rozmowie ze speedwayekstraliga.pl 21-latek mówi m.in. o swojej postawie oraz celu na kolejne spotkanie.

Paula Pacyga (speedwayekstraliga.pl): Jak oceniasz niedzielne starcie z drużyną z Torunia? 

Mateusz Świdnicki (ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ Częstochowa): Uważam, że to był naprawdę trudny mecz. Fajnie, że 3 punkty zostają w Częstochowie. Teraz myślami jesteśmy już przy kolejnym spotkaniu, bo spodziewamy się trudnego pojedynku.

Spodziewaliście się trudnej rywalizacji z FOR NATURE SOLUTIONS APATOREM?

Oczywiście, że tak, bo w PGE Ekstralidze nie ma łatwych meczów i tutaj każdy rywal przyjeżdża po to żeby wygrać. My też do każdego biegu wyjeżdżamy po zwycięstwo.

Jak wyglądały przygotowania do tego meczu? Trenowałeś na tym torze?

Tak, dwa dni ciężko trenowałem.

To twój kolejny świetny mecz na domowym torze. W Toruniu jednak tak dobrze ci nie poszło i zdobyłeś tylko 1 punkt. Z czego wynikała słabsza forma?

Po prostu to nie był mój dzień, bo takie też się zdarzają.

W piątek czeka was mecz w Grudziądzu. Jak oceniasz szanse na zwycięstwo?

Drużyna z Grudziądza pokazała w meczu z FOGO UNIĄ Leszno, że naprawdę potrafi dobrze jeździć, pomimo braku swojego lidera. To będzie na pewno bardzo ciężkie spotkanie, ale jedziemy po to, żeby przywieźć kolejne 3 punkty do Częstochowy.

Tym bardziej, że w Grudziądzu zawsze wam się dobrze jeździło.

Tak, myślę, że większość zawodników z naszej drużyny lubi tam jeździć. Ja też lubię ścigać się w Grudziądzu. Mają bardzo fajny tor, także jesteśmy dobrej myśli. Teraz przygotowujemy się do tego spotkania i walczymy o jak najlepszy rezultat.

 

Paula Pacyga