Vaculik: To był bardzo dobry mecz z naszej strony. Chciałbym podziękować za ciepłe przyjęcie

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

W pierwszym meczu PGE Ekstraligi 2019 STELMET Falubaz Zielona Góra pokonał GET WELL Toruń 53:37. Dużą zdobycz punktową, bo aż 11 punktów i dwa bonusy, dołożył nowy zawodnik gospodarzy – Martin Vaculik. Słowacki żużlowiec był po spotkaniu bardzo zadowolony ze swojej postawy. W rozmowie ze speedwayekstraliga.pl podkreśla, że mecz był świetnym widowiskiem i dziękuje on kibicom za ciepłe przyjęcie. Chce im za to podziękować wynikami na torze.

Konrad Fligier: Czy wygrany pierwszy mecz pomaga dobrze wejść w sezon?

Martin Vaculik: Na pewno! Lepiej wygrać niż przegrać. To był bardzo dobry mecz z naszej strony. Oczywiście drużyna z Torunia pokazała klasę. Pokazała, że oni też są mocni. Mieli naprawdę świetne biegi, świetnych zawodników, którzy wygrywali. Naprawdę świetnie był przygotowany tor. Dobry dla zawodników, co nam dało super mijanki. Moim zdaniem piękny mecz.

Jak poda ci się atmosfera w Zielonej Górze?

Było dużo kibiców. Na inauguracje – to duże wsparcie. Chciałbym podziękować im za ciepłe przyjęcie. Ja chcę się po prostu odwdzięczyć. Dawać z siebie wszystko w każdym meczu i zdobywać bardzo ważne punkty dla drużyny. Co mogę powiedzieć. Cieszymy się z tej wygranej, ale tutaj wiadomo – to jest pierwsza kolejka. Tutaj cały czas stąpamy mocno po ziemi i patrzymy na kolejne mecze z pokorą i respektem. Jesteśmy pewni tego, że jesteśmy mocnym zespołem i powalczymy o swoje.

Wsiadając na motor myślałeś o tym jak ciebie kibice przyjmą, jeśli byś nie punktował?

O tym absolutnie nie myślałem o tym. Jakbym miał o tym myśleć, to chyba bym nie był sobą. Moim zdaniem sportowiec nie powinien tak myśleć.

W meczu była duża ilość biegów zakończonych remisem 3:3. Czy GET WELL Toruń był aż tak mocny?

PGE Ekstraliga jest najmocniejszą ligą świata. Każda drużyna jest zbudowana ze świetnych zawodników, którzy nie są tu przypadkiem. Te mecze tylko pokazują jakość PGE Ekstraligi. To, że kibice na trybunach czy przed telewizorami widzą świetne widowisko i mecze na styku. Moim zdaniem to jest to, co kręci to wszystko i robi żużel żużlem. Oczywiście każda drużyna chce wygrać, chce wygrać jak najwięcej, ale jesteśmy w najmocniejszej lidze świata. Biegi remisowe lub mecze na styku to jest to czego można się właśnie spodziewać.

Lubisz takie mecze?

Lubię. Po prostu lubię żużel. Lubię się ścigać. Czasem drużyna wygra, czasem drużyna przegra. To jest sport i trzeba z pokora brać wynik wygrany i też wynik przegrany. Trzeba patrzeć tylko do przodu.

Czyli czekasz z niecierpliwością na mecz ze BETARD Spartą Wrocław?

Cieszę się na każdy kolejny mecz. Po prostu cieszę się na drugą rundę.

Konrad Fligier