Martin Vaculik: Nie obawiam się żadnego meczu

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

Bohaterem gospodarzy w spotkaniu STELMET Falubaz Zielona Góra – MRGARDEN GKM Grudziądz został Martin Vaculik. Słowak odjechał równe zawody, przywożąc 11 punktów oraz dwa bonusy.

Jestem zadowolony ze swojego wyniku, był to całkiem dobry mecz. Cieszę się, że cała drużyna dołożyła cegiełkę i wygraliśmy jako drużyna. Bardzo się z tego cieszymy – zaznaczył zawodnik.

Mecz nie należał do łatwych. Okazał się bardziej wyrównany niż twierdzili eksperci. Walka o wynik trwała do samego końca zawodów. – Nie obawiałem się tego meczu  i nie obawiam się żadnego meczu, musimy zdać sobie sprawę, że każdy mecz jest ciężki. PGE Ekstraliga jest najlepszą ligą świata, w której są mocne zespoły i równie mocni zawodnicy, którzy nie są tu przypadkiem. Pojawiają się najlepsi zawodnicy na świecie i potwierdzają to. Drużyna z Grudziądza nie była w tym spotkaniu wyjątkiem. Wszyscy zawodnicy dysponowali świetną prędkością i wychodzeniem ze startu. Mecz był bardzo wyrównany i wydaje mi się, że takich meczów będzie wiele w PGE Ekstralidze – powiedział Martin Vaculik dla speedwayekstraliga.pl.

Ze względu na prognozy pogody, spotkanie miało status zagrożonego. Tor został przygotowany tak, aby nawet podczas deszczu zawody mogły się odbyć, przez co tor był inny niż zwykle. – Tor był nieco inny, ale nie zmienialiśmy dużo w przełożeniach. Było to co było, musieliśmy się do tego dopasować i robić delikatne korekty – wyjaśnił żużlowiec.

Już 5 maja STELMET Falubaz Zielona Góra zmierzy się TRULY.WORK Stalą Gorzów na stadionie im. Edwarda Jancarza. W ubiegłym sezonie Słowak ścigał się w barwach klubu z Gorzowa. – Mecz w Gorzowie traktuje jak każdy inny. Będzie to bardzo ciężki pojedynek, który mam nadzieje uda nam się rozegrać na naszą korzyść. Nie boję się przywitania kibiców. Ja mam szacunek do każdego człowieka, niezależnie jakiej drużynie kibicuje. Jeżeli ktoś będzie miał potrzebę wygwizdania mnie, to niech gwiżdże, nie będzie mi to przeszkadzać – podsumował Vaculik w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl

Nikola Łączka