Magazyn „Bez Hamulców”: przez pandemię musiał zmienić plany (wideo)

– Zobaczyłem, że markety szukają ludzi, że brak dostawców zakupów, więc zgłosiłem się. Praca niezła, menedżer był miły, o ósmej rano ładowałem towar na wana i ruszałem w drogę – tak Nicolai Klindt opisuje swoją pracę w markecie w trakcie pandemii koronawirusa.