Maciej Janowski dla WP SportoweFakty: im jestem starszy, tym głód jazdy staje się wzmożony

Fot. Wojciech Tarchalski
Fot. Wojciech Tarchalski

W rozmowie z Jarosławem Galewskim (WP SportoweFakty), zawodnik BETARD Sparty Wrocław opowiedział o powrocie do reprezentacji Polski, ewentualnych zmianach w teamie i transferze Artema Laguty do brązowego medalisty PGE Ekstraligi.

Wydaje mi się, że im jestem starszy, tym głód jazdy w zimie u mnie staje się wzmożony. Odczuwam to zwłaszcza, kiedy oglądam materiały z imprez, które już odjechałem. Przyznaję, że noga zaczyna mi wtedy lekko chodzić. Chciałoby się już pojeździć. Z drugiej strony jeszcze wytrzymam. Niech ten głód nadal narasta. Wytrzymam i z przyjemnością zaspokoję go w kwietniu – powiedział Maciej Janowski.

Zawodnik powiedział także o swoich odczuciach związanych z rokiem przerwy w startach w reprezentacji. – To była dla mnie kompletnie nowa sytuacja, ale przyjąłem takie podejście, że nie będę się w to zagłębiać. Nie rozkładałem tematu na czynniki pierwsze. Nie chciałem go też w swojej głowie rozdmuchiwać, bo wychodziłem z założenia, że to mogłoby mi tylko przeszkodzić w robieniu wyniku. Gdybym myślał codziennie o tym, że nie ma mnie w kadrze, to moja głowa mogła ucierpieć. A miałem przecież swoje plany i cele, które chciałem zrealizować. Potraktowałem to jako rok przerwy i robiłem wszystko, by pokazać, że zasługuje na jazdę z orzełkiem na piersi. Taka była moja taktyka – zaznaczył żużlowiec BETARD Sparty Wrocław.

Kapitan wrocławskiego zespołu ocenił także transfer Artema Laguty do zespołu. – Na pewno cieszę się, że Artem będzie w naszym zespole. Przez ostatnie lata prezentował świetny poziom. To czołówka naszej ligi pod względem średnich biegopunktowych. Będzie wielkim wsparciem i liczę, że poczuje się we Wrocławiu jak w domu – wyjaśnił Janowski.

Cały wywiad dostępny jest TUTAJ.