Liga brytyjska: Wolverhampton Wolves z wysoką wygraną. Belle Vue Aces lepsze na wyjeździe

Fot. Dariusz Ryl
Fot. Dariusz Ryl

W poniedziałek rozegrano kolejne mecze ligi brytyjskiej. W Wolverhampton, górą byli gospodarze. Z kolei w Peterborough kibice byli świadkami niemałej sensacji, gdyż gospodarze – liderzy tegorocznych rozgrywek, ulegli przed własną publicznością drużynie Belle Vue Aces.

Już w pierwszej serii startów, zawodnicy Wolverhampton Wolves nie mieli problemów z drużyną Ipswich Witches, czego odzwierciedleniem był inauguracyjny bieg. Goście w składzie Drew Kemp i Jason Crump nie byli w stanie pokrzyżować zwycięskich planów Luke’a Beckera i Sama Mastersa, a to było zapowiedzią dalszego sukcesu gospodarzy. W całym spotkaniu najlepiej punktującym zawodnikiem po stronie Ipswich Witches był Paul Starke, który w siedmiu startach zdołał zapisać na swoim koncie 10 punktów i jeden bonus.

Do tego w biegu 8. wraz z Drew Kempem doprowadzili do pierwszego drużynowego zwycięstwa po stronie Ipswich. Mimo to, brak Andersa Rowe’a w składzie i jedynie dwa punkty po stronie Jasona Crumpa nie pomogły Kempowi i Starke’owi powalczyć o zwycięstwo w tym spotkaniu. Kapitalnie na stadionie Ladbroke spisywał się Nick Morris, który w tym meczu nie miał sobie równych i do momentu biegów nominowanych był niepokonany. Niestety jego zwycięską passę, w ostatnim wyścigu dnia, przerwał Daniel King, wyrywając mu trzy „oczka”. Dodatkowo Sam Masters nie miał problemów ze świetną dyspozycją, notując na swoim koncie 9 punktów i 3 bonusy. Ostatecznie Wolverhampton z dużą przewagą wygrał z Ipswich Witches wynikiem 52:38.

 Wolverhampton Wolves – 52 pkt

9. Sam Masters – 9+3
10. Luke Becker – 8
11. Nick Morris – 14
12. Ryan Douglas – 3+1
13. Rory Schlein – 12
14. Broc Nicol – 6
15. Alfie Bowtell – 0

Ipswich Witches – 38 pkt

1. Jason Crump – 2
2. Anders Rowe – ns
3. Daniel King – 8+2
4. Jake Allen – 5+1
5. Craig Cook – 4
6. Drew Kemp – 9+2
7. Paul Starke – 10+1

Źródło: Ipswichstar.co.uk

Mecz w Peterborough rozpoczął się, zgodnie z przewidywaniami, mocnym uderzeniem gospodarzy, którzy byli zdecydowanymi faworytami do zgarnięcia kompletu punktów. Po pierwsze serii Peterborough Panthers prowadzili już różnicą sześciu „oczek” i mogłoby się wydawać, że obrona tej zaliczki będzie formalnością – nic bardziej mylnego. Momentem meczu okazała się czwarta seria startów, kiedy to żużlowcy Belle Vue Aces systematycznymi zwycięstwami zniwelowali straty i już po 10. biegu objęli prowadzenie w meczu. Na dystansie znakomicie spisywali się Steve Worrall i Daniel Bewley, a w drugiej połowie zawodów błyszczał także Brady Kurtz.

Do wyścigów nominowanych wynik oscylował w granicach remisu i losy spotkania były cały czas otwarte. Ostatnie gonitwy dnia to zdecydowana supremacja gości i pewne, meczowe zwycięstwo.

Wyniki: (proboards za speedwayupdates.com)

Peterborough Panthers – 38 pkt

9. Urlich Oestergaard – 5+1
10. Hans Andersen – 5
11. Michael Palm Toft – 8+1
12. Scott Nicholls – 5
13. Bjarne Pedersen – 6
14. Jordan Palin – 0
15. Chris Harris – 9

 Belle Vue Aces – 52 pkt

1. Brady Kurtz – 10
2. Richi Worrall – 0
3. Steve Worrall – 10+1
4. Charles Wright – 6+1
5. Daniel Bewley – 13+1
6. Tom Brennan – 4
7. Jye Etheridge – 9+1

 

Julia Pożarlik

Błażej Kordiak