Liderzy CASH BROKER Stali zrobili różnicę (KOMENTARZE PO #GORCZE)

Mimo, że CASH BROKER Stal Gorzów przegrywała z forBET Włókniarzem Częstochowa do 6 biegu sześcioma punktami, to i tak zdołała wygrać aż 53:37. Do zwycięstwa gorzowian poprowadziła trójka liderów: Szymon Woźniak, Bartosz Zmarzlik i Krzysztof Kasprzak. Bezbarwny występ zaliczył za to Fredrik Lindgren, który zdobył tylko cztery punkty. W zespole gości wyróżnił się natomiast Leon Madsen, zdobywca jedenastu punktów w sześciu startach.

Po zawodach powiedzieli:

Michał Finfa (kierownik drużyny forBET Włókniarza Częstochowa)To spotkanie miało dwa oblicza. Stoczyliśmy zaciętą walkę, nawet do ósmego biegu lekko przeważaliśmy, ale potem zaczęliśmy przegrywać wyścigi, głównie na starcie. Ciężko było cokolwiek zrobić na tym torze. Szpryca była ciężka i za wiele mijanek nie było. Musimy zdiagnozować, dlaczego przegrywaliśmy na starcie, bo to jest główną przyczyną porażki. Należy pogratulować gospodarzom, pojechali dobry mecz i wygrali zasłużenie. Po polaniu po dziesiątym biegu tor się troszeczkę zmienił. Nie jest to główną przyczyną naszej porażki. Jeśli chodzi o Fredrika Lindgrena, to nie jest tak, że miał inny sprzęt. Silniki miał te same, lecz przytrafił mu się słabszy dzień. Czy to był jednorazowy przypadek, czy jest to jakiś powód do niepokoju z naszej strony, to się okaże w najbliższych meczach.

Leon Madsen (forBET Włókniarz Częstochowa) Po pierwszych czterech biegach z naszej strony było wszystko w porządku. Później przeciwnicy wrócili do rywalizacji mocniejsi. Gorzów jest mocnym zespołem, w szczególności w meczach u siebie. Powinniśmy jednak stracić mniej punktów, szesnaście punktów to dużo. Wydaje mi się, że straciliśmy szansę na walkę o punkt bonusowy. Mieliśmy dwa trudne spotkania na wyjeździe i przegraliśmy je dużą różnicą punktów. Musimy wrócić do stanu z początku sezonu, kiedy to wygrywaliśmy spotkania. Jestem zawiedziony, że mimo dobrego początku spotkania, nie potrafiliśmy wygrać. Gratulacje dla drużyny z Gorzowa, byli od nas lepsi.

Stanisław Chomski (trener CASH BROKER Stali Gorzów)To było bardzo emocjonujące spotkanie. Ton rywalizacji nadawali goście. Skład Stali bez Martina Vaculika i obecny skład Częstochowy można potraktować jak odbicie lustrzane – obie drużyny opierają się na trzech liderach. Jeżeli ktoś wypada z tej trójki i inny zawodnik go nie zastąpi, to wtedy pojawia się problem. Języczkiem u wagi jest druga linia. Cieszę się z postawy Rafała Karczmarza i Grzegorza Walaska. Kluczem do zwycięstwa był start i na to trzeba było się nastawić. W końcówce meczu umieliśmy odczytać tor należycie i zwyciężyliśmy. Bardzo się z tego cieszę, bo obawiałem się tego spotkania.

Bartosz Zmarzlik (CASH BROKER Stal Gorzów) – Mój drugi bieg nie był najlepszy w moim wykonaniu. Pomyliłem się na starcie i nie trafiłem z ustawieniami. Postawiłem na te, co stosuję zawsze i to mnie zawiodło. Pierwszy raz w tym roku podczas zawodów w Gorzowie zmieniłem motocykl i okazał się jeszcze lepszy od poprzedniego. Teraz będę starał się jeździć na tym sprawdzonym. Trzeba być bardzo czujnym, bo każdy bieg jest inny. Ma na to wpływ każde równanie, godzina rozgrywania meczu, wilgotność powietrza. Każdy dysponuje najlepszym sprzętem od najlepszych tunerów i decydują tylko niuanse.

Krzysztof Frączek
Fot. Marcin Szarejko