Leon Madsen wygrywa Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland! Patryk Dudek na podium!

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

Zwycięstwem Leona Madsena zakończyły się zawody Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland inaugurujące walkę o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata 2019. Duńczyk wygrał w Warszawie tylko jeden wyścig. I był to wyścig finałowy! Trzecie miejsce dla Patryka Dudka!

Wypełniony po brzegi PGE Narodowy był w sobotę świadkiem wielkiego widowiska! Już pierwsze wyścigi przyniosły sporo emocji. Ku uciesze polskich fanów swój bieg wygrał Bartosz Smektała. Dodatkowo atmosferę na stadionie podgrzał Patryk Dudek, który również pewnie zapisał na swoim koncie trzy punkty. Kiedy wydawało się, że tylko da dwójka wejdzie w drugą serię z kompletem punktów świetnym atakiem z trzeciego miejsca na czoło stawki przedarł się Bartosz Zmarzlik. 75% – z taką skutecznością biało-czerwoni rozpoczęli warszawską rundę FIM Speedway Grand Prix!

Lekcję po pierwszym nieudanym starcie odrobił Janusz Kołodziej, który bez najmniejszych problemów od zwycięstwa rozpoczął drugą serię zawodów. Zdecydowanie gorzej tym razem poradzili sobie pozostali Polacy. Poza Kołodziejem tylko Patryk Dudek dopisał do swojego konta jakiekolwiek punkty. Po dwóch seriach startów na PGE Narodowym nie było już niepokonanego zawodnika. Po pięć punktów na swoim koncie mieli Lindbaeck, Iversen oraz Vaculik. – To jest coś niesamowitego. To jest spełnienie marzeń – opisał swoje wrażenia Martin Vaculik w rozmowie z Łukaszem Benzem.

Trzecia seria startów rozpoczęła się od „polskiego” wyścigu, w którym spotkali się wszyscy reprezentanci Polski. Najlepszy w tej walce okazał się Patryk Dudek, który świetnym atakiem wyprzedził Bartosza Zmarzlika. Niespodziewanie, po trzech wyścigach, zaledwie cztery punkty na swoim koncie miał, broniący tytułu, Brytyjczyk Tai Woffinden.

W pierwszym podejściu do wyścigu czternastego na tor upadł Patryk Dudek. Polak pokazał jednak hart ducha i pewnie zwyciężył w powtórce biegu. Kolejne trzy punkty dopisali do swojego dorobku również Bartosz Zmarzlik i Bartosz Smektała. Biegu ostatniej szansy nie wykorzystał Tai Woffinden i już po szesnastu wyścigach prawie pewnym było, że Brytyjczyka nie ujrzymy w półfinałach sobotnich zawodów.

Swoje aspiracje do walki o najwyższe laury potwierdził Niels Kristian Iversen, który zwycięstwem na inaugurację ostatniej serii rundy zasadniczej przypieczętował swój awans do półfinału. Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w wyścigu dziewiętnastym. Jadący na prowadzeniu Max Fricke na prostej startowej nie opanował motocykla i upadł między pozostałymi zawodnikami. Na szczęście Australijczykowi nic się nie stało i zszedł do parku maszyn o własnych siłach. Powtórkę biegu na swoją korzyść rozstrzygnął Bartosz Smektała zapewniając sobie tym samym awans do półfinału! Kapitalnie fazę zasadniczą zakończył Patryk Dudek dopisując do swojego konta kolejne trzy punkty. Polak najlepszy po dwudziestu wyścigach! Polacy prawie w komplecie awansowali do fazy finałowej. – Dzisiaj nie byłem błyszczącym zawodnikiem. Mam problem na mniejszych torach – powiedział po zakończeniu startów Janusz Kołodziej, który występu w Warszawie z pewnością nie zaliczy do udanych.

W półfinałach najlepsi okazali się Fredrik Lindgren i Niels Kristian Iversen. Z trzech biało-czerwonych tylko Patrykowi Dudkowi udało się awansować do biegu finałowego. Stawkę zawodników uzupełnił Leon Madsen, który bez biegowego zwycięstwa zdołał dostać się ostatniego wyścigu sobotnich zawodów.

W wyścigu finałowym przez długi czas prowadził Fredrik Lindgren. Szwed popełnił jednak błąd, który wykorzystał Leon Madsen i to Duńczyk mógł cieszyć się ze wspaniałego rozpoczęcia cyklu FIM Speedway Grand Prix! Na trzecim miejscu zawody ukończył Patryk Dudek.

Klasyfikacja końcowa:

  1. Leon Madsen – 13 (1,1,2,2,2,2,3)
  2. Fredrik Lindgren – 15 (1,3,1,3,2,3,2)
  3. Patryk Dudek – 16 (3,1,3,3,3,2,1)
  4. Niels Kristian Iversen – 14 (2,3,3,0,3,3,0)
  5. Bartosz Smektała – 10 (3,0,1,3,3,0)
  6. Bartosz Zmarzlik – 10 (3,0,2,3,1,1)
  7. Antonio Lindbaeck – 10 (3,2,0,2,2,1)
  8. Robert Lambert – 8 (0,2,2,1,3,0)
  9. Martin Vaculik – 7 (2,3,2,0,0)
  10. Matej Zagar – 7 (0,1,3,2,1)
  11. Emil Sayfutdinov – 6 (0,0,3,2,1)
  12. Tai Woffinden – 6 (1,2,1,0,2)
  13. Jason Doyle – 5 (2,2,0,1,0)
  14. Janusz Kołodziej – 4 (0,3,0,0,1)
  15. Artem Laguta – 4 (2,1,0,1,0)
  16. Max Fricke – 3 (1,0,1,1,w)
  17. Dominik Kubera – ns
  18. Rafał Karczmarz – ns

Bieg po biegu:

  1. Lindbaeck, Doyle, Fricke, Kołodziej
  2. Smektała, Iversen, Lindgren, Zagar
  3. Dudek, Vaculik, Madsen, Lambert
  4. Zmarzlik, Laguta, Woffinden, Sayfutdinov
  5. Kołodziej, Lambert, Zagar, Sayfutdinov
  6. Vaculik, Doyle, Laguta, Smektała
  7. Lindgren, Woffinden, Dudek, Fricke
  8. Iversen, Lindbaeck, Madsen, Zmarzlik
  9. Dudek, Zmarzlik, Smektała, Kołodziej
  10. Zagar, Madsen, Woffinden, Doyle
  11. Iversen, Lambert, Fricke, Laguta
  12. Sayfutdinov, Vaculik, Lindgren, Lindbaeck
  13. Lindgren, Madsen, Laguta, Kołodziej
  14. Dudek, Sayfutdinov, Doyle, Iversen
  15. Zmarzlik, Zagar, Fricke, Vaculik
  16. Smektała, Lindbaeck, Lambert, Woffinden
  17. Iversen, Woffinden, Kołodziej, Vaculik
  18. Lambert, Lindgren, Zmarzlik, Doyle
  19. Smektała, Madsen, Sayfutdinov, Fricke (w)
  20. Dudek, Lindbaeck, Zagar, Laguta

Półfinał 1. Lindgren, Dudek, Lindbaeck, Lambert
Półfinał 2. Iversen, Madsen, Zmarzlik, Smektała

Finał: Madsen, Lindgren, Dudek, Iversen