Leon Madsen wie, jak się ścigać na MotoArenie

Fot. Patryk Kowalski
Fot. Patryk Kowalski

W tym roku PGE Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi im. Zenona Plecha odbędą się 18 czerwca. Już po raz drugi żużlowcy spotkają się na toruńskiej MotoArenie. Wśród najlepszej szesnastki zawodników PGE Ekstraligi, nie mogło zabraknąć kapitana ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa – Leona Madsena. O liderze zespołu pisze Rafał Borek dla speedwayekstraliga.pl.

W obecnym sezonie 2021 Leon Madsen, jak sam przyznaje, zmaga się z wieloma problemami, które skupiają się w szczególności wokół jednostek napędowych, a także poszukiwań odpowiednich ustawień, pomocnych w budowaniu prędkości na dystansie. Duńczyk balansuje podczas rozgrywek PGE Ekstraligi pomiędzy silnikami Flemminga Graversena a Briana Kargera. Ostatnie ligowe występy jednak wskazują na to, że powoli oswaja się z nowymi jednostkami, a mechanicy: Michał Jańczak oraz Przemysław Kapalski znaleźli receptę na jego słabsze występy. Pomimo wyzwań, reprezentant Danii, nadal znajduje się w ścisłej czołówce najlepszych zawodników PGE Ekstraligi ze średnią 2.063 – zaznacza Rafał Borek w materiale dla speedwayekstraliga.pl.

Leon Madsen to stały bywalec PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi, wystąpi bowiem w tych zawodach już po raz szósty, a piąty rok z rzędu. Jego przygoda z turniejami PGE IMME rozpoczęła się w 2014 roku w Tarnowie, jednakże na kolejny swój start wśród wyróżniających się zawodników PGE Ekstraligi, zawodnikowi przyszło czekać aż do sezonu 2017, do turnieju PGE IMME rozgrywanego w Gdańsku. To właśnie tutaj w sezonie 2017, na Stadionie im. Zbigniewa Podoleckiego, Duńczyk cieszył się ze swojego jedynego zwycięstwa w tych prestiżowych zawodach.

Tak przedstawiały się wyniki Leona Madsena, w zawodach PGE IMME, w których brał udział:

  1. Tarnów 2014 – 7. miejsce – 7 (1,2,2,2,w) +1
  2. Gdańsk 2017 – 1. miejsce – 15 (2,1,3,3,3) +3
  3. Gdańsk 2018 – 6. miejsce – 8 (3,1,2,2,0) +2
  4. Gdańsk 2019 – 5. miejsce – 11 (2,1,3,2,3) +2
  5. Toruń 2020 – 3. miejsce – 7 (1,0,3,1,2) +3 +1

Analizując starty Leona Madsena w ostatnich latach na różnych torach można zaobserwować, że 32-latkowi bardzo odpowiada toruńska MotoArena. W zawodach międzynarodowych, zarówno Indywidualnych Mistrzostw Europy oraz Indywidualnych Mistrzostw Świata w sezonie 2019, w trzynastu startach zwyciężał tam aż dwunastokrotnie. Jedyny brak punktów spowodowany był wykluczeniem po karambolu z właśnie jego udziałem w biegu 10., podczas jedynej rundy IME.

W spotkaniu PGE Ekstraligi, a dokładnie 4. rundy sezonu 2019, gdy ELTROX WŁÓKNIARZ Częstochowa zwyciężał 51:39 z tamtejszym klubem, poszło mu jednak trochę gorzej. Kapitan częstochowskiej drużyny zdobył wtedy 10 punktów i 2 bonusy. W ubiegłym sezonie po raz kolejny nie dał szans rywalom, zwyciężając w pierwszej rundzie IME rozgrywanej przy ul. Pera Jonssona w Toruniu. W finałowej rundzie tegoż cyklu zajął co prawda drugą pozycję, przegrywając w finale z Robertem Lambertem, ale znów mógł tego dnia pochwalić się dwucyfrową zdobyczą punktową (13). Przeciętne, jak na Madsena, występy zanotował natomiast podczas ostatnich dwóch rund SGP, rozgrywanych na toruńskim obiekcie, gdzie kończył zmagania, przyjeżdżając w półfinałach na ostatnich miejscach i kończąc zawody z dorobkiem odpowiednio 9 i 10 punktów.

W obecnym sezonie PGE Ekstraligi Duńczyk znowu zaliczył bardzo udany występ na MotoArenie, przywożąc w pięciu startach 12 punktów.

Poniżej ostatnie sześć startów Leona Madsena na toruńskiej MotoArenie:

  • 2021, PGE Ekstraliga, EWINNER APATOR Toruń – ELTROX WŁÓKNIARZ Częstochowa – 12 punktów (3,3,3,0,3)
  • 2020, SGP Polska Toruń (8. runda) – 6. miejsce – 10 punktów (2,1,3,1,3,0)
  • 2020, SGP Polska Toruń (7. runda) – 8. miejsce – 9 punktów (1,3,2,3,0,0)
  • 2020, SEC Toruń (5. runda) – 2. miejsce – 13 punktów (2,1,3,3,2,2)
  • 2020, SEC Toruń (1. runda) – 1. miejsce – 12 punktów (3,3,0,2,1,3)
  • 2019, SGP Grand Prix Polski – 1. miejsce – 21 punktów (3,3,3,3,3,3,3)

MotoArena to jeden z ulubionych torów zawodnika z Danii. Według niego najlepiej spisują się tam silniki Flemminga Graversena, które pasują do tego toru wręcz idealnie. Sam przyznaje, że na tych jednostkach na twardych torach czuję się znacznie pewniejszy, a co ważniejsze wyraźnie szybszy. Bardzo dobra znajomość toruńskiego owalu, najszybszych ścieżek, odpowiedniego sprzętu, a przede wszystkim doświadczenia w ustawieniach, pozwala postawić Leona Madsena w gronie najpoważniejszych kandydatów do zwycięstwa w tegorocznym PGE IMME im. Zenona Plecha.

Rafał Borek (speedwayekstraliga.pl)