Leon Madsen ponownie triumfatorem rundy IME. Bydgoski finał bez Polaków

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

Druga runda Indywidualnych Mistrzostw Europy w Bydgoszczy zakończyła się zwycięstwem zawodnika ELTROX Włókniarza. Na drugim stopniu podium stanął Mikkel Michelsen, a na trzecim Grigorij Laguta. Bez punktu na czwartej pozycji uplasował się Emil Sayfitdinov.

Bydgoska odsłona rywalizacji o mistrzostwo Europy zaczęła się dość równym startem. Po pierwszym łuku prowadzenie objął Robert Lambert, a tuż za nim jechał rozpędzony Timo Lahti. Zawodnicy ułożyli się w dwie pary i do końca biegu jechali po jednej ścieżce. W drugim biegu o swojej świetnej formie przypomniał Emil Sayfutdinov. Trzeci bieg został przerwany zaraz po tym, jak w taśmę wjechał Andrey Kudriashov. Dzięki temu swoją szansę otrzymał jeden z rezerwowych – Kamil Brzozowski. W ostatnim biegu pierwszej serii kibice mieli okazję zobaczyć świetne widowisko pomiędzy Davidem Bellego a Bartoszem Smektałą.

W biegu rozpoczynającym drugą serię o swojej wysokiej formie przypomniał ponownie Robert Lambert. Brytyjczyk na pierwszym okrążeniu musiał uporać się z Lagutą. Jednak na kolejnych okrążeniach odjechał reszcie stawki, więc na spokojnie mógł dojechać do mety. Kolejne trzy biegi bez większej historii.

Trzecia seria przyniosła ze sobą małe zaskoczenie. W biegu dziewiątym Robert Lambert musiał ostro powalczyć, aby ominąć Krzysztofa Kasprzaka i Kacpra Worynę. Brytyjczyk z każdym kolejnym okrążeniem coraz bardziej się napędzał, ostatecznie dojeżdzając do mety jako drugi. Następny wyścig został przerwany przez Michaela Jepsena Jensena, który za szybko wystrzelił spod taśmy. Arbiter zadecydował o ostrzeżeniu dla Duńczyka za utrudnianie startu. W kolejnych dwóch biegach sporo emocji dał kibicom Emil Sayfitdinov i Nicki Pedersen z Peterem Ljungiem.

Czwarta seria i kolejny przerwany start. Tym razem bez ostrzeżenia. Rewelacyjny start Kudriashova w biegu trzynastym. Drugi na mecie ponownie Robert Lambert. Wyścig czternasty był świetnym ściganiem, w którym triumfował z dzikiej karty Sayfutdinov. Rosjanin w całym meczu czuł się bardzo swobodnie na bydgoskim torze. Bieg szesnasty był jednym z najlepszych starć w meczu, gdzie rozpędzony Vaclav Milik zdołał objechać Worynę i Lagutę.

Biegi w piątej serii objechane zostały bez większej walki. Zawodnicy jechali jedną ścieżką, a dystans między nimi nie był zbyt kontaktowy. Triumfatorem w tych czterech gonitwach był zdecydowanie fenomenalny Emil Sayfutdinov, Grigorij Laguta, Peter Ljung i Leon Madsen. Sporym rozczarowaniem mogła być postawa Krzysztofa Kasprzaka, który w biegu osiemnastym nie podjął żadnej walki o punktowane pozycje. Reszta Polaków w meczu również nie pokazała się z najlepszej strony. Żaden z nich nie dostał się do finału.

Bieg barażowy był bardzo zacięty. Rozpędzony Pedersen siłował się, aby przedostać się na drugą pozycję. Duńczykowi ostatecznie się to udało, jednak na mecie losy się odwróciły. Michelsen ominął Nickiego Pedersena, który przepuścił również Roberta Lamberta. Do finału wjechał Leon Madsen i Mikkel Michelsen.

Finał niestety bez polskich akcentów. Pomimo tego kibice ujrzeli świetną gonitwę, kończącą żużlowy wieczór. Start był bardzo wyrównany, ale tuż po tym pewne prowadzenie objął Leon Madsen. Za jego plecami toczyła się batalia o cenne miejsca na podium. Gorąco zrobiło się na mecie w starciu Michelsena z Lagutą. Finalnie pierwsze miejsce przypadło Leonowi Madsenowi. Drugi stopień podium należy do Mikkela Michelsena, a trzecie do Grigorija Laguty.

Wyniki 2. finału IME w Bydgoszczy:

  1. Leon Madsen – 14
  2. Mikkel Michelsen – 13
  3. Grigorij Laguta – 13
  4. Emil Sayfutdinov -14
  5. Robert Lambert – 10
  6. Nicki Pedersen – 10
  7. Andrey Kudriashov– 8
  8. Timo Lahti – 8
  9. Bartosz Smektała – 7
  10. David Bellego – 6
  11. Vaclav Milik – 6
  12. Peter Ljung – 5
  13. Michael Jepsen Jensen – 4
  14. Kacper Woryna – 4
  15. Kai Huckenbeck – 3
  16. Krzysztof Kasprzak – 1
  17. Kamil Brzozowski – 0
  18. Matic Ivacic – ns

Wiktoria Sztuka