Leon Madsen: Każdy aspekt przygotowań staramy się poprawiać (wywiad)

Fot. Patryk Kowalski

Leon Madsen, w spotkaniu z MOTOREM Lublin zdobył 9 punktów z bonusem. Pomimo, iż był to jego jeden ze słabszych występów przed częstochowską publicznością, to i tak kapitan ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZA Częstochowa tryskał humorem po bardzo dobrym występie swojej drużyny i wygranej 49:41 z liderem PGE Ekstraligi.

Rafał Borek (speedwayekstraliga.pl): To było bardzo ciężkie spotkanie zarówno dla ciebie oraz dla całego teamu ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ Częstochowa. Wiele walki na torze, wiele mijanek. Czy jesteś zadowolony ze swojego występu oraz z dyspozycji drużyny? 

Leon Madsen (ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ Częstochowa): Tak, oczywiście jestem bardzo szczęśliwy. Pracujemy razem dla dobra całego zespołu, dyspozycja jest na bardzo wysokim poziomie. Pracujemy nad tym cały sezon i jest stała poprawa. Jestem bardzo usatysfakcjonowany tym, w jaki sposób razem pracujemy, poprawiamy cały czas nasz poziom. To jest niesamowicie miłe i fantastyczne, że mogliśmy dać wygraną wszystkim kibicom, którzy byli obecni na stadionie. Osobiście miałem kilka problemów z moimi motocyklami. Mój najlepszy silnik zniszczyłem podczas przygotowań do tego spotkania. Miałem kilka problemów z moim drugim motocyklem, zachowywał się nie tak, jak powinien na starcie, dlatego musiałem ciężko później pracować i walczyć na dystansie o każdą pozycję. To nie był dobry dzień dla mnie, ale i tak byłem w stanie zdobyć 10 punktów dla drużyny. Cała drużyna pnie się w górę. Musimy to robić z meczu na mecz, jeśli chcemy w tym roku zdobyć złoty medal.

Pomimo wysokiej temperatury, tor zachowywał się podobnie w porównaniu do ostatnich spotkań. Praktycznie nie kurzy się podczas biegów. Co możesz powiedzieć na temat przygotowania toru do zawodów? 

Działamy nad wieloma rzeczami jednocześnie przez cały rok. Trenujemy, pracujemy nad duchem zespołu, ale również wspólnie rozmawiamy na temat toru. Każdy aspekt przygotowań staramy się poprawiać. Pracujemy między innymi nad poprawą jakości naszego toru. To wszystko zmierza w pozytywnym kierunku. Było prawie perfekcyjne, słoneczna pogoda i oczywiście wspaniale przygotowany tor bez praktycznie kurzu. Tylko można pogratulować ciężko pracującej na ten sukces ekipie przygotowującej nawierzchnię.

Chciałbym, abyś powiedział parę słów na temat sobotniego nagrania, w którym oświadczyłeś, że przedłużasz współpracę z klubem z Częstochowy na kolejne dwa lata. Co było głównym powodem tego, że zdecydowałeś się na taki właśnie ruch, jeśli chodzi o twoją karierę? 

Na pewno nie zostaje ze względu na pieniądze. Mam lwa w swoim sercu, kocham tutaj być i nie miałem żadnego powodu, by zmieniać otoczenie. Jestem bardzo szczęśliwy, że zostaję tu na kolejne dwa lata, mam nadzieję, że na dłużej niż dwa lata.

Za niecały tydzień na twoim domowym torze w Vojens rozpoczynają się zawody FIM Speedway of Nations? Jakie są twoje oczekiwania i całej reprezentacji Danii, jeśli chodzi o ten turniej?

Na razie nie myślę o tym. To był bardzo intensywny oraz bardzo stresujący dzień i teraz chcę tylko cieszyć się tym zwycięstwem.

Chciałbym zapytać cię o kibiców, którzy w ogromnej ilości wspierali zawodników obu drużyn na stadionie Arena zielona-energia.com? 

Atmosfera na trybunach to ogromny kredyt wsparcia nie tylko dla żużla w Polsce, ale w ogóle dla całego speedway’a. Niewiele jest obecnie takich dyscyplin sportowych w Europie, które przyciągają na stadion 15- 16 tysięcy kibiców. Myślę, że to było niesamowite.

Tekst: Rafał Borek
Foto: Zuzanna Kloskowska