Kacper Woryna: ogarnia mnie radość z rozpoczynającego się sezonu (wywiad)

Fot. Szymon Spychalski
Fot. Szymon Spychalski

W barwach ELTROX WŁÓKNIARZA w tym sezonie PGE Ekstraligi zobaczymy Kacpra Worynę, który po odejściu z ROW-u Rybnik, związał się kontraktem z zespołem z Częstochowy. W rozmowie dla speedwayekstraliga.pl, 24-latek opowiedział o swoich pierwszych wrażeniach i odczuciach związanych z pobytem w nowej drużynie.

Paulina Wiśniewska (speedwayekstraliga.pl): Za tobą pierwsze treningi i sparingi w barwach ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowy. Jakie są twoje pierwsze wrażenia i odczucia?

Kacper Woryna: Mega pozytywne. Tor na początku sezonu spisuje się świetnie i mi odpowiada. Ogólnie sezon zapowiada się optymistycznie.

Jak w takim razie czujesz się w zespole?

Bardzo dobrze. Ze wszystkimi się dogaduje, atmosfera jest odpowiednia i wszyscy się rozumiemy na torze, jak i w parkingu.

Jak wiemy kontrakt z ELTROX WŁÓKNIARZEM Częstochową podpisał również Bartosz Smektała. Obecność twojego dobrego kolegi pomaga w zaaklimatyzowaniu się w zespole? 

Na pewno bez niego byłoby ciężej. Jesteśmy obaj w nowej sytuacji, w nowym etapie naszych karier, przez co może jest nam razem raźniej.

Jak wam się współpracuje w jednym zespole?

Jesteśmy jedną drużyną i pracujemy razem na wynik. Każdy od początku sezonu pracuje na to, aby rezultat drużyny był jak najlepszy. Dzięki temu, że każdy w drużynie czuje się swobodnie i mamy dobry kontakt, współpraca układa się wzorowo.

Zakończyłeś już przygotowania do sezonu, czy z racji przymusowej przerwy wywołanej przez odwołanie pierwszego meczu PGE Ekstraligi, przedłużyłeś jakoś swoje przygotowania?

Przygotowania do sezonu zakończyłem obozem z drużyną w Częstochowie. Teraz stosuję się do zaleceń mojego trenera, Pawła Janczyka z Centrum Indywidualnej Terapii w Jaworznie.

Wasze pierwsze spotkanie w sezonie 2021 to mecz z FOGO UNIĄ Leszno. Uważasz, że jesteście gotowi do tego spotkania? Jak się do niego przygotowaliście?

Mieliśmy odpowiednią liczbę treningów, sparingów, natomiast pogoda lubi krzyżować plany. Uważam jednak, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby być jak najlepiej przygotowanym do pierwszego meczu, jak i całego sezonu.

Porażka FOGO UNII Leszno z MOJE BERMUDY STALĄ zmieniła wasze nastawienie i lekko uspokoiła, że jednak drużyna mistrza Polski popełnia błędy i ma słabsze punkty, które można wykorzystać na swoją korzyść?

Absolutnie nie. Nic to nie zmieniło w naszym nastawieniu, czy przygotowaniu. Skupiamy się tylko i wyłącznie na sobie.

Stresujesz się pierwszym występem w PGE Ekstralidze w innych barwach?

Bardziej niż stres, ogarnia mnie radość z rozpoczynającego się sezonu. Ekscytacja i adrenalina, którą postaram się przekuć w jak najlepszy wynik.

 

Paulina Wiśniewska