„Jesteśmy drużyną wyrównaną” – wypowiedzi RM SOLAR Falubaz Zielona Góra z meczu #ZIEGOR

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

99. derby Ziemi Lubuskiej były szczególnie szczęśliwe dla zielonogórskich kibiców. Gospodarze od pierwszego biegu pokazali swoją przewagę nad rywalem i prowadzili do końca, chociaż goście w drugiej części odrobili część strat. Spotkanie przy W69 ostatecznie zakończyło się wynikiem 50:40.

– Nawierzchnia jest podobna do ostatniego treningu. Pogodę mieliśmy tym razem łaskawą i zobaczymy, czy wygra lepszy. Mam nadzieje, że to będzie RM SOLAR Falubaz. Myślę, że jesteśmy drużyną wyrównaną – jeden za wszystkich wszyscy za jednego. Każdy się uzupełnia. Młodzieżowcy swoje robią. Jedzie Damian Pawliczak. Mateusz Tonder na rezerwie. Trzeba dać szanse Damianowi, bo na treningu wyglądał bardzo dobrze. Mam nadzieje, że potwierdzi to w meczu – powiedział Piotr Żyto przed rozpoczęciem spotkania z MOJE BERMUDY Stalą Gorzów.

– Wiem i wierze, że to spotkanie przyniesie mi dużo radości. Testowałem ostatnio absolutnie nowy silnik, który spisuje się znakomicie i wierze w to, że ten da mi dużo lepszy wynik, niż ostatnio skomentował Antonio Lindbaeck.

– Zostało jeszcze kilka bardzo ważnych biegów, w naszych boksach pełne skupienie. Czekamy na moment, by robić jakieś małe korekty. Na chwile obecna układa nam się dobrze, ale to jeszcze nie koniec zawodów. Dobrze startujemy, ale trudno jest gdzieś powalczyć. Tor nie jest taki, gdzie można się napędzić. Staram się być skoncentrowany i jechać jak najlepiej – powiedział kapitan zielonogórskiej drużyny Piotr Protasiewicz.

– Oczywiście lepiej jeździ się z przodu, bo faktycznie jak jedzie się za przeciwnikiem, to szczególnie szpryca się sypie. Mój silnik jest bardzo silny. Nawet jak popełniam jakiś błąd, to szybko wchodzi na obroty, więc taki chyba powinien być dopasowany motor, szczególnie tutaj na ten tor – dodał Norbert Krakowiak.

– Dziękuje za oddane glosy na Rajdera meczu. Początek był dla nas bardzo ważny i dobry. Chciałbym tutaj pochwalić naszego trenera i toromistrzów, że robią mega dobrą robotę i z treningu na trening ten tor jest coraz lepszy. Mamy bardzo dobrą komunikację w drużynie i teamie. Cały czas skupialiśmy się na kolejnych biegach, żeby pojechać jak najlepiej. Cały czas ze sobą rozmawiamy i jest dobrze. Sezon jeszcze długi i każdy mecz będzie ciężki – czy u nas, czy na wyjeździe. Zawsze będziemy się starać jechać jak najlepiej – podsumował Martin Vaculik na Mix Zone transmitowanym w nSport+.

Nikola Łączka