Jarosław Hampel: Nie boję się rywalizacji

Fot. Łukasz Trzeszczkowski
Fot. Łukasz Trzeszczkowski

Nowy zawodnik Motoru Lublin w rozmowie dla WP Sportowe Fakty, opowiada o przejściu do szóstej drużyny zeszłego sezonu PGE Ekstraligi. – Ten klub potrzebuje wyniku, chce jechać w play-offach. To ambitny plan, a ja takie lubię, dlatego tu jestem – powiedział Hampel.

Nie boję się rywalizacji. Zwłaszcza że jednak nie można porównać sytuacji w Motorze do tej z Unii. W Lublinie mnie wzięli, a to znaczy, że jestem tutaj pożądany pod każdym względem. Nie boję się tego, że nie dostanę szansy – powiedział żużlowiec w rozmowie z Dariuszem Ostafińskim.

Jarosław Hampel odpowiedział także na pytanie, co myśli o potencjalnym finale Motor Lublin – FOGO Unia Leszno. – To możliwe, bo życie lubi nam płatać takie figle. Jednak nie wybiegajmy aż tak daleko w przyszłość, bo ja mam ogromny szacunek do rywali. A za przeciwników mamy zespoły mądrze budowane, silne, które mają swoją siłę rażenia. Mógłbym jednym tchem wymienić kilku kandydatów do play-offów. Jest ich więcej niż czterech, takie jest moje zdanie. Pewnie, że finał byłby czymś fantastycznym, ale to nie jest takie proste. Tyle lat jeżdżę na żużlu, że zdaję sobie sprawę z tego, że łatwiej coś powiedzieć, niż zrobić. Jest wiele czynników, które będą miały wpływ na to, jak skończy Motor – zaznaczył.

Cała rozmowa dostępna jest TUTAJ.