Janusz Kołodziej w SGP 2019!

Reprezentant Polski Janusz Kołodziej awansował do Speedway Grand Prix 2019! Na torze w Landshut Kołodziej w dobrym stylu wywalczył 12 punktów zapewniając sobie zwycięstwo i prawo startu w przyszłorocznym cyklu. Ponadto z awansu do Grand Prix cieszyli się Duńczyk Niels Kristian Iversen (11 punktów) i Szwed Antonio Lindbaeck, który pokonał w biegu dodatkowym Brytyjczyka Craiga Cooka. Obaj zgromadzili po 10 punktów.

Janusz Kołodziej zawody rozpoczął w bardzo dobrym stylu i po trzech seriach był niepokonany. W kolejnym biegu na konto Kołodzieja trafił tylko punkt i o wszystkim miał decydować ostatni, 20. bieg. W nim spotkali się główni kandydaci do zwycięstwa: Kołodziej i Iversen, a także potrzebujący punktów Piotr Pawlicki. Nieoczekiwanie wszystkich pogodził Martin Smolinski, który zdobył trzy punkty. Na drugim miejscu do mety dotarł Kołodziej – dwa „oczka” dały mu wygraną w zawodach. Niels Kristian Iversen mając już awans w kieszeni przyjechał na ostatniej pozycji. Niestety tylko jeden punkt zdobyty przez Piotra Pawlickiego spowodował, że do walki o Grand Prix i biegu barażowego zabrakło mu jednego „oczka|. Początek zawodów układał się pomyślnie dla „Pitera”, ale straty punktowe poniesione w dwóch ostatnich startach spowodowały, że wystarczyło to tylko do zajęcia szóstego miejsca.

Trzeci z naszych reprezentantów Krzysztof Kasprzak zapewne o tych zawodach chce jak najszybciej zapomnieć, a zerowy dorobek punktowy i wycofanie się z zawodów po trzech nieudanych startach jest najlepszym dowodem, że to nie był dobry wieczór dla „Kaspera”.

O dużym pechu może mówić Max Fricke, który mając 8 punktów i realne szanse na awans w ostatnim swoim starcie zanotował defekt motocykla. W kratkę jeździli Vaclav Milik, Kenneth Bjerre czy Jack Holder. Niewiele do awansu zabrakło Robertowi Lambertowi, który w końcówce zawodów był niepokonany. Z dobrej strony pokazał się Smolinski, ale w jego przypadku zabrakło regularności w zdobywaniu punktów.

Przedwcześnie zawody zakończył Matej Zagar, który po upadku w swoim drugim starcie postanowił wycofać się z zawodów uskarżając się na ból nogi.

Klasyfikacja:

1. Janusz Kołodziej 12 (3,3,3,1,2)
2. Niels Kristian Iversen 11 (3,2,3,3,0)
3. Antonio Lindbaeck 10+3 (2,d,2,3,3)
4. Craig Cook 10+2 (0,3,2,2,3)
5. Robert Lambert 9 (0,2,1,3,3)
6. Piotr Pawlicki 9 (2,3,2,1,1)
7. Max Fricke 8 (3,0,3,2,d)
8. Martin Smolinski 8 (3,1,1,0,3)
9. Jack Holder 8 (1,1,3,1,2)
10. Kenneth Bjerre 7 (2,1,0,3,1)
11. Vaclav Milik 7 (1,3,1,0,2)
12. David Bellego 7 (1,2,0,2,2)
13. Hans Andersen 6 (1,1,1,2,1)
14. Kevin Woelbert 5 (0,2,2,0,1)
15. Matej Zagar 2 (2,w,-,-,-)
16. Max Dilger 1 (1,0)
17. Krzysztof Kasprzak 0 (0,d,d,-,-)
18. Valentin Grobauer 0 (0,0,0)

Marcin Glapiak
fot. Dariusz Ryl