Janusz Kołodziej nieuchwytny podczas półfinału IMP w Krośnie

Fot. Patryk Kowalski
Fot. Patryk Kowalski

Pewnym zwycięstwem Janusza Kołodzieja zakończył się półfinał Indywidualnych Mistrzostw Polski na torze w Krośnie. Zawodnik FOGO UNII Leszno zdobył komplet punktów, a oprócz niego na podium stanęli miejscowi – Tobiasz Musielak oraz Mateusz Szczepaniak.

Półfinałowa rywalizacja w IMP na stadionie przy ulicy Legionów w Krośnie miała kilku faworytów, którzy nie zawiedli i zdołali wywalczyć awans do lipcowego finału krajowego czempionatu. Doskonałą formę potwierdził Janusz Kołodziej, który pięciokrotnie pojawił się na torze i za każdym razem zwyciężał w świetnym stylu.

Zgodnie z oczekiwaniami bardzo groźni byli zawodnicy miejscowych Cellfast Wilków Krosno. Tobiasz Musielak i Mateusz Szczepaniak zgromadzili kolejno 13 i 11 punktów, co pozwoliło im uplasować się tuż za Kołodziejem. Tyle samo punktów co Szczepaniak zdobył Grzegorz Walasek, który w 17. wyścigu zdołał pokonać wspomnianego Musielaka, jako jedyny oprócz Janusza Kołodzieja.

Oprócz wspomnianej czwórki w finale IMP na pewno wystąpią Wiktor Lampart oraz Jarosław Hampel. Żużlowcy MOTORU Lublin do 20. gonitwy drżeli o awans. W ostatnim biegu rundy zasadniczej zawodów Lampart wygrał, natomiast Hampel zajął drugą lokatę, co zapewniło awans duetowi zawodników MOTORU.

O pozycję rezerwowego w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski rywalizowało w wyścigu dodatkowym trzech żużlowców. Bieg zupełnie nie wyszedł Rafałowi Karczmarzowi, natomiast po znakomitej walce Kacper Woryna poradził sobie na trasie z Krzysztofem Buczkowskim i to zawodnik ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa będzie czekać na swoją szansę podczas finału. Być może Woryna uzupełni stawkę zawodów, jeśli któryś z zawodników czołowej szóstki nie będzie mógł wystąpić 11 lipca na Stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie.

Niestety w Krośnie nie obyło się bez upadków i nieprzyjemnych sytuacji. Na torze leżeli Damian Pawliczak, Bartłomiej Kowalski oraz Jakub Jamróg, ale na szczęście żadnemu z nich nie stało się nic poważnego. Ponadto w swoim pierwszym starcie Kowalski niemal spowodował upadek Wiktora Lamparta, za co otrzymał od arbitra żółtą kartkę. Sędzia ukarał kartonikiem również Oskara Polisa, któremu puściły nerwy po wykluczeniu za przekroczenie czasu dwóch minut.

Wyniki:
1. Janusz Kołodziej – 15
2. Tobiasz Musielak – 13
3. Mateusz Szczepaniak – 11
4. Grzegorz Walasek – 11
5. Wiktor Lampart – 10
6. Jarosław Hampel – 10
7. Kacper Woryna – 8+3 – rezerwowy w finale
———————————-
8. Krzysztof Buczkowski – 8+2
9. Rafał Karczmarz – 8+1
10. Damian Pawliczak – 6
11. Mateusz Cierniak – 6
12. Daniel Jeleniewski – 4
13. Damian Dróżdż – 3
14. Krystian Pieszczek – 3
15. Oskar Polis – 2
16. Jakub Jamróg – 2
17. Bartłomiej Kowalski – 0

 

Joachim Piwek