Jakub Miśkowiak: Będziemy na bieżąco szukać złotego środka (wywiad)

Fot. Patryk Kowalski

W piątkowy wieczór na Motoarenie FOR NATURE SOLUTIONS APATOR pokonał ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZA Częstochowa 48:42. Jakub Miśkowiak na toruńskim owalu uzbierał 6 “oczek”. W rozmowie dla speedwayekstraliga.pl, junior ocenił nawierzchnię w Toruniu, a także swoją formę w pierwszej części sezonu.

Paulina Wiśniewska (speedwayekstraliga.pl): W swoim pierwszym biegu zdobyłeś 3 “oczka”. Miałeś prędkość i wydawało się, że dobrze odczytałeś ten tor.

Jakub Miśkowiak (ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ Częstochowa): Dokładnie. W pierwszym biegu było w miarę ok, ale później trochę szukałem i zmieniałem w każdym swoim biegu coś. Tor był taki, że mocno liczył się start i to, jak wyjdziesz spod taśmy. Po trasie nawierzchnia była dość luźna i ciężko szło wymijać. W jednym biegu mi zabrakło, ale już w kolejnym dobrze się wstrzeliłem w moment startowy. Trochę za bardzo do góry, ale trzeba dalej pracować i głowa do góry.

Pierwsza połowa sezonu za nami. Jakbyś ją ocenił w swoim wykonaniu?

Wiadomo, że zeszły sezon miałem sporo lepszy. Oczekiwania sam sobie robię większe i więcej też chce. To tak zawsze jest, ale nie zawsze to wychodzi. Małymi krokami chce dojść do tej formy, co była rok temu.

Za tobą również pierwsza runda SGP 2. Zawody nie ułożyły się do końca po Twojej myśli. Co poszło nie tak?

Tor był równy dla wszystkich, ale nie odpowiadał mi do końca. Gdyby tam byli może seniorzy, inaczej to by wyglądało. Jakaś narada, zebranie i bym inaczej pojechał. Tor był ciężki. Jedna linia. Pierwsza dwa biegi nie trafiłem z ustawieniami. Zabrałem później drugi motocykl i wygrałem dwa kolejne wyścigi. Było trzeba mieć też szczęście co do pól startowych, bo tylko pierwsze i czwarte było dobre, ale zależy też kto, jaki numer miał. Takie są zawody.

Odczuwasz większą presję ze strony środowiska w związku z tym, że bronisz tego tytułu i możesz przejść do historii?

Jest to gdzieś z tyłu głowy. Gdy wyjeżdżam na tor, staram się o tym nie myśleć. Skupiam się w 100%, by wykonać swoje zadanie i wygrywać wyścigi.

W związku z tym, że nie do końca wszystko układa się po twojej myśli, planujesz dokonać jakiś zmian sprzętowych?

Zostaje przy tym, co mam. Cały czas zmieniam i szukam tych optymalnych ustawień. Mam też nowe jednostki, więc sporo tutaj też inwestycji i zmian. Będziemy na bieżąco szukać złotego środka, by wrócić do tego, co było wcześniej.

 

Paulina Wiśniewska