Iversen wrócił do gry

Get Well Toruń wygrał z forBet Włókniarzem Częstochowa 50:40 i, oprócz zwycięstwa, zgarnął punkt bonusowy. Czy po słabszej pierwszej części sezonu to nowe otwarcie dla torunian? Na pewno dla Nielsa Kristiana Iversena, który wywalczył 8 punktów i 1 bonus.

Od początku sezonu w Get Well Toruń bywało różnie. Raz trafiło się zwycięstwo, raz przegrana. Na MotoArenie torunianie walczyli, jednak na wyjazdach kolorowo nie było. To samo można powiedzieć na temat postawy Duńczyka. Aktualnie zawodnik, który trafił do Torunia z Gorzowa legitymuje się średnią biegopunktową równą 1,438.

Dobre wyniki jak ten i nawet lepsze czekają nas w drugiej połowie sezonu – przyznał Iversen. – Trochę mi zajęło, by jechać jak należy, jednak mam nadzieję, że już podążam dobrym torem. Drużyna wraca do gry, każdy starał się jechać jak najlepiej. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa. Myślę, że mamy potencjał, a kolejne wygrane spotkania bardzo nam się przydadzą. Czeka nas wyjazd do Leszna, nie będzie to łatwy pojedynek, jednak to nie koniec sezonu i będą jeszcze inne mecze – dodał po meczu z forBET Włókniarzem na MotoArenie.

Czasami zmiany są drogą do sukcesu. – Dokonaliśmy kilku zmian technicznych, Jack Holder jechał na nowych silnikach. Również z Nielsem Kristianem Iversenem włożyliśmy dużo pracy w przygotowania do meczu. Zaufaliśmy mu, dzień przed zawodami trenował na MotoArenie, testowaliśmy trzy motocykle. Zapewniliśmy mu pomoc medyczną u najlepszych lekarzy. Pracowaliśmy również nad torem – powiedział Jacek Frątczak.

Julia Lewandowska
Fot. Zuzanna Kloskowska