Historyczny remis w „kosmicznym” finale – statystyczne podsumowanie 1. meczów finałowych

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

Historyczny remis w „kosmicznym” finale przy Alejach Zygmuntowskich, Dominik Kubera najlepszym zawodnikiem U24, a 3 żużlowców z 2 bonusami – tak prezentowały się najciekawsze liczby pierwszych spotkań o medale w PGE Ekstralidze.

Historyczny remis przy Alejach Zygmuntowskich

Historia pojedynków klubów z Lublina i Wrocławia sięga lat 50-tych XX wieku, a dokładniej 24 czerwca 1956 roku. Wówczas lublinianie, jeżdżący pod nazwą LPŻ, w ramach meczu 4 rundy II ligi Grupy „Południe”, po raz pierwszy podejmowali gości z Wrocławia (wówczas Ślęża). Górą byli gospodarze, którzy pokonali przyjezdnych 36:17. Od tamtej pory drużyny z tych miast rywalizowały ze sobą jeszcze 41 razy. 23 razy wygrywali lublinianie, a 19-krotnie górą byli wrocławianie. Nigdy jednak nie doszło do podziału punktów. W czwartkowym finale, który opiewał w niezwykle dużą liczbę mijanek na torze, ostateczny rezultat pozostawał nierozstrzygnięty, aż do ostatniej gonitwy wieczoru. Przed 15. biegiem goście z Wrocławia prowadzili 44:40 i tylko wygrana w stosunku 5:1 dawała gospodarzom remis. Tak też się stało, bo para Dominik Kubera – Mikkel Michelsen przywiozła za swoimi plecami Macieja Janowskiego i Gleba Chugunova. Przy Alejach Zygmuntowskich padł pierwszy remis w historii pojedynków pomiędzy klubami ze stolicy Dolnego Śląska i stolicy województwa lubelskiego.

Dominik Kubera najlepszym zawodnikiem U-24

Wśród zawodników U-24 w pierwszych meczach finałowych PGE Ekstraligi najskuteczniejszym okazał się Dominik Kubera z MOTORU Lublin, który w czwartkowym spotkaniu przeciwko BETARD SPARCIE Wrocław w 7 biegach zdobył 16 punktów z bonusem (2,3,3,3,0,3,2*). W rozegranych  pierwszych meczach finałowych zaprezentowało się na torze 5 żużlowców U-24, a do protokołów wpisanych było 6. Wszyscy, którzy wyjechali na tor zanotowali na swoich kontach zdobycz punktową. Do żadnego zaś biegu nie był desygnowany zawodnik MOTORU Lublin, Mark Karion.

3 zawodników z 2 bonusami

W pierwszych meczach finałowych PGE Ekstraligi najwięcej punktów bonusowych, bo 2 zdobyło 3 żużlowców. Byli to: Damian Ratajczak (FOGO UNIA Leszno), Szymon Woźniak (MOJE BERMUDY STAL Gorzów) i Mateusz Cierniak (MOTOR Lublin). W niedzielnym i czwartkowym meczu o medale punkty bonusowe zdobywało 14 zawodników.

Czy wiesz, że…

  • podczas niedzielnego meczu FOGO UNII Leszno z MOJE BERMUDY STALĄ Gorzów reprezentujący gospodarzy, Piotr Pawlicki i Jaimon Lidsey, przekroczyli odpowiednio barierę 800 i 150 biegów odjechanych w PGE Ekstralidze,
  • podczas czwartkowego finału między MOTOREM Lublin i BETARD SPARTĄ Wrocław jeżdżący w barwach gości, Tai Woffinden i Artem Laguta przekroczyli barierę odpowiednio 1000 i 800 odjechanych biegów w PGE Ekstralidze. W tym samym meczu Dominik Kubera przekroczył barierę 500 zdobytych punktów,
  • 1 zawodników upadało na tor – Piotr Pawlicki (FOGO Unia Leszno)
  • 5 żużlowców zostało ukaranych ostrzeżeniem – Rafał Karczmarz, Anders Thomsen i Martin Vaculik (MOJE BERMUDY STAL Gorzów), Jaimon Lidsey i Krzysztof Sadurski (FOGO UNIA Leszno)

Marek Przybyłowski