Historyczne chwile w Lublinie – zapowiedź 2021 Orlen Lublin FIM SGP of Poland (6. runda)

Fot. Patryk Kowalski
Fot. Patryk Kowalski

W Lublinie, podczas sobotniej rundy FIM Speedway Grand Prix przekroczymy półmetek zmagań o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Tak jak w poprzednim dniu oraz przed tygodniem we Wrocławiu, wszystkie oczy zwrócone będą w kierunku dwóch Polaków, którzy wymienili się na pozycji lidera klasyfikacji – Macieja Janowskiego i Bartosza Zmarzlika.

Pierwszy z nich nie może zapisać swojego urodzinowego występu do udanych, pierwszy raz w tym sezonie nie zakwalifikował się do półfinałów i stracił na rzecz swojego rodaka prowadzenie w tabeli. Natomiast drugi z nich nadal jest na fali wnoszącej. W piątek w Lublinie po raz trzeci z rzędu wygrał rundę FIM SGP i zdaje się z każdą rundą coraz bardziej rozpędzać. Obaj walczą o najwyższe cele i są głodni kolejnych zwycięstw, co czyni ich jednymi z faworytów również 6. rundy 2021 Orlen Lublin FIM SGP of Poland.

Do historii, po raz kolejny, przeszedł już Zmarzlik, jako pierwszy zwycięzca lubelskiej rundy FIM Speedway Grand Prix. Na pewno chciałby drugiego dnia powtórzyć swój wyczyn, a nawet wyśrubować kolejny, niesamowity wynik w postaci czterech z rzędu wygranych rund FIM SGP.

Lublin znany jest z niesamowitej atmosfery podczas zmagań w PGE Ekstralidze, tą samą można było obserwować podczas piątej rundy FIM SGP. Kibice szczególnie mocno kibicowali nie tylko stałym uczestnikom cyklu, ale również dzikiej karcie na te zawody – Dominikowi Kuberze. Polak w fantastycznym stylu rozpoczął swoją przygodę z cyklem, awansując do finału. Mimo, że jest on jedynym przedstawicielem miejscowej drużyny, już udało mu się dostarczyć wielu emocji kibicom. Na pewno na powtórkę tego wyczynu liczą zarówno jego fani, jak i on sam. Ostatni raz zawodnik z dziką kartą w finale był w sezonie 2014 w Gorzowie – Bartosz Zmarzlik.

Przed rokiem w MOTORZE Lublin jeździł natomiast Matej Zagar, który solidnie prezentował się podczas piątkowej rundy. Mało brakowało do pierwszego w tym roku awansu do półfinałów. Słoweniec na pewno będzie chciał jeszcze lepiej wykorzystać znajomość tego owalu i dzięki temu awansować z dalekiej, 13. pozycji klasyfikacji ogólnej.

Wciąż mocny jest Artem Laguta, który jako jedyny awansował do wszystkich dotychczasowych półfinałów i jedynie w pierwszej rundzie w Pradze zabrakło go w finale. Rosjanin od początku plasuje się na czele tabeli FIM SGP i traci obecnie 3 punkty do lidera.

Nie bez szans jest również dobrze spisujący się za każdym razem nieco prześlizgujący do półfinałów Fredrik Lindgren. W PGE Ekstralidze spisuje się przeciętnie, natomiast w walce o tytuł plasuje się na wysokim, 5. miejscu. Szwed w Lublinie rządził i dzielił i tym razem pewnie awansował zarówno do 21. biegu, jak i finału, w którym zajął trzecie miejsce. Zmniejszając tym samym dystans do Emila Sayfutdinova z ośmiu do jednego punktu w ogólnej klasyfikacji.

Wielu chętnych do zwycięstwa, poprawy swojego wyniku, jak i jego utrzymania, a uda się to tylko nielicznym. Już pierwszy dzień zmagań w Lublinie pokazał, że rezultaty, jakie uzyskują zawodnicy w lidze na tym torze, niewiele się mają do tego, jak radzili sobie podczas walki o mistrzostwo Świata. Bardziej jednak prawdopodobne, że tor będzie przypominał ten z poprzedniego dnia niż ze zmagań w PGE Ekstralidze. Daje to wszystkim szanse na poprawę swoich ustawień, a co za tym idzie, wyniku osiągniętego w dniu poprzednim.

Pomału kończą się Igrzyska Olimpijskie, którym przyświeca motto szybciej, wyżej, mocniej. Tymczasem w żużlu prawdziwa walka o tytuł dopiero się rozkręca i niedługo okaże się, czy liderzy dalej będą tak mocni, czy ktoś wespnie się wyżej w punktacji jadąc szybciej niż pozostali.

Kto kogo dogoni albo przegoni okaże się już w sobotę (7 sierpnia) o godz. 19:00. Transmisja LIVE w CANAL+ Premium.

Lista startowa 2021 Orlen Lublin FIM SGP of Poland – 6. runda:

1. Krzysztof Kasprzak (Polska)
2. Emil Sayfutdinov (MFR)
3. Anders Thomsen (Dania)
4. Fredrik Lindgren (Szwecja)
5. Robert Lambert (Wielka Brytania)
6. Maciej Janowski (Polska)
7. Jason Doyle (Australia)
8. Bartosz Zmarzlik (Polska)
9. Oliver Berntzon (Szwecja)
10. Martin Vaculik (Słowacja)
11. Matej Zagar (Słowenia)
12. Dominik Kubera (Polska)
13. Artem Laguta (MFR)
14. Max Fricke (Australia)
15. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
16. Leon Madsen (Dania)
17. Wiktor Lampart (Polska)
18. Mateusz Świdnicki (Polska)

Obsada TV:

Studio: Michał Łopaciński, Krzysztof Cegielski
Komentarz: Tomasz Dryła, Mirosław Jabłoński
Reporterzy: Karolina Wieszczycka, Łukasz Benz

 

Tekst: Alicja Labrenc
Fot: Zuzanna Kloskowska