Historia Janusza Kołodzieja – woda wylewa się rękawami i butami

Janusz Kołodziej przed kamerą PGE Ekstraligi opowiedział o swoim nietypowym treningu przed meczem żużlowym.

Moja waga? Im jestem starszy, tym zauważam we wszystkim różnicę. Nie jem za dużo, ale organizm nauczył się magazynować i z tym jest ciągle walka. Idealną wagę trzymam w sezonie. Dawniej mogłem mieć ją niższą, teraz czuję, że musi być optymalna, aby nie było braków mocy. Stosuję dres saunę na trening przy bieganiu. To zrobiony na wymiar „worek”, który jest szczelny i podtrzymuje wysoką temperaturę ciała podczas treningu. Kiedy w tym biegam, nie ma „przewiewu”, pocę się, a woda wylewa się rękawami i… butami. Czuję się jak w saunie – powiedział Kołodziej dla PGE Ekstraligi.