„Nie mamy się czego wstydzić” – wypowiedzi MOJE BERMUDY STALI z #LUBGOR

Fot. Klaudia Żurawska vel Dziurawiec

Po niezwykle zaciętym spotkaniu zaległej 9. rundy PGE Ekstraligi MOTOR Lublin pokonał minimalnie na własnym torze MOJE BERMUDY STAL Gorzów 46:43 (84:95). W drużynie gości najlepiej punktującym zawodnikiem był Bartosz Zmarzlik (16), natomiast wśród gospodarzy najwięcej oczek zapisali Dominik Kubera (9+1) oraz Grigorij Laguta(9). Punkt bonusowy wrócił do Gorzowa Wielkopolskiego.

Moi zawodnicy wiedzą, po co tu przyjechali oraz jak wygląda sytuacja w tabeli PGE Ekstraligi. Teren w Lublinie zawsze był dla nas trudny, ale przypomniałem zawodnikom spotkanie z ubiegłego roku. Początek tego sezonu był natomiast lepszy w naszym wykonaniu, jesteśmy w innym położeniu. Jednak MOTOR Lublin to drużyna, która z roku na rok jest coraz silniejsza. Do tej pory jeszcze nikt stąd nie wywiózł punktów meczowych, więc tym bardziej skala trudności z meczu na mecz rośnie ­– przyznał przed spotkaniem Stanisław Chomski, trener MOJE BERMUDY STALI Gorzów na antenie nSport+.

– Myślę, że pojechaliśmy dobre spotkanie. Na pewno każdy z nas miał taki moment w tym meczu, w którym popełnił błąd i każdy czegoś żałuje. Osobiście największe pretensje mam do siebie o pierwszy wyścig. Trochę zmylił mnie próbny start. Inaczej ułożyłem ciało na motocyklu, co kompletnie nie zafunkcjonowało, ponieważ pojechałem do góry, zamiast do przodu. Później w 14. biegu może mój start nie był taki, jakbym sobie to zaplanował, ale pola startowe pod koniec spotkania zrobiły się już naprawdę wymagające i drobne detale w koleinach decydowały o tym, kto ten start wygrywał. Myślę jednak, że nie mamy się czego wstydzić. Pojechaliśmy dobry mecz, pokazaliśmy wielką siłę i zdobyliśmy punkt bonusowy, co było dla nas najważniejsze. Pewien niedosyt na pewno jest, bo było bardzo blisko zwycięstwa. Jeśli każdy z nas zrobiłby o jeden błąd mniej w trakcie całego meczu, to pewnie my teraz cieszylibyśmy się z 3 punktów. Cieszymy się jednak tylko z jednego, co uważam w konfrontacji z MOTOREM Lublin jest dobrym wynikiem – podsumował Szymon Woźniak na pomeczowej konferencji prasowej w Mix Zone TV.

 

Grzegorz Draus