Emil Sayfutdinov w „Okno na sport” o przyszłości i… kulinariach

Fot. Klaudia Żurawska vel Dziurawiec
Fot. Klaudia Żurawska vel Dziurawiec

Zawodnik FOGO Unii Leszno i brązowy medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata był gościem Michała Korościela i Jakuba Pieczatowskiego w programie „Okno na sport”. Prowadzący poruszyli tematy związane z powrotem PGE Ekstraligi, a sam zawodnik odpowiadał też na pytania widzów w tym o m.in. ulubione potrawy.

Emil Sayfutdinov opowiedział o swojej sytuacji, związanej z powrotem PGE Ekstraligi 2020. – Jesteśmy w trakcie rozmów, tego szybko się nie załatwia. Mamy jeszcze okienko transferowe i musimy w tym okresie dogadać się albo w prawo, albo w lewo. Są sponsorzy, którzy nam pomagają. Wiem, jaka sytuacja panuje w każdej firmie, mam nadzieję, że z tej wyjdziemy z tego tak samo, jak zdobywamy złoty medal, czyli drużynowo – powiedział Rosjanin w rozmowie na antenie Eurosportu.

Brązowy medalista mistrzostw Świata odpowiadał także na pytania widzów. Fani pytali m.in. o marzenia do spełnienia po zakończeniu kariery czy ulubione dania kulinarne. – Lubie schabowe. Pierogi? Zależy jakie. Te, które w Polsce nazywa się ruskimi, u nas mają inną nazwę. Generalnie lubię pierogi i czasem zjem – wyjaśnił Sayfutdinov.

Całą rozmowę z zawodnikiem FOGO Unii Leszno można obejrzeć na oficjalnym profilu stacji na Facebooku.