„Drużyna jest przygotowana na walkę” – wypowiedzi MOTORU Lublin z meczu #LUBZIE

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

W pierwszym spotkaniu 11. rundy PGE Ekstraligi, MOTOR Lublin rozgromił MARWIS.PL FALUBAZ Zielona Góra 58:32. Rajderem spotkania został Grigorij Laguta z kompletem 12 punktów. W dwumeczu lepsi okazali się gospodarze wygrywając 104:76.

– Nie będzie to łatwy mecz, koncentrujemy się na sobie. Jedno jest pewne, to my jesteśmy u siebie. Wszystko zweryfikuje mecz i poszczególne biegi, skupiamy się na sobie i robimy wszystko, aby pojechać dobre spotkanie. W czwartek była ogromna ulewa, baliśmy się o to, czy rozegramy to spotkanie. Pogoda od samego rana dopisuje uważam, że tor jest bardzo dobrze przygotowany. Miejmy nadzieję, że nie będzie żadnych problemów z tym torem i w sportowej walce wygra lepszy – prognozował trener gospodarzy Maciej Kuciapa.

– Drużyna jest przygotowana na walkę, na dobry speedway i powalczymy. Zawsze mam dobry humor, podchodzę na luzie do zawodów. Więcej stresu mam, kiedy jedzie mój mały syn. Tor przyjął dużo wody, będzie dobry żużel, fajne widowisko. Kibice wrócili, są już prezentacje jak w normalnych czasach – ocenił wyluzowany kapitan MOTORU Lublin, Grigorij Laguta.

– Każdy z chłopaków będzie chciał ,,dobić” naszych przeciwników, żeby zdobyć jak najwięcej punktów. Nie jest źle, aczkolwiek uważam, że w moim ostatnim biegu mogłem pojechać inaczej, żeby z większą przewagą wygrać, ale będę się starał, żeby to poprawić. Staram się być jak najlepszym zawodnikiem – powiedział skupiony Wiktor Lampart.

– Powiedzmy, że jestem zadowolony bo punkty są, ale w czwartym biegu, zamiast jedynki, mogły być dwa punkty z bonusem. Pojechałem jak taki „szkółkowicz” i tyle. Nie trafiliśmy z ustawieniami w pierwszym biegu. W kolejnych dwóch biegach szukaliśmy takiego ustawienia, jakiego chciałbym na start. Mogę powiedzieć, że to były dobre zawody. Chodzi mi o to, że mogły być jeszcze lepsze – podsumował spotkanie Dominik Kubera.

 

Sebastian Czobot