Dominacja polskich juniorów – ósmy tytuł z rzędu w DMŚJ

Za nami finałowe starcie najlepszych juniorskich drużyn na świecie, które odbyło się w Bydgoszczy. W całych zawodach, poza pierwszym, nieszczęśliwy dla polskich juniorów biegu, dominowali od początku Polacy, obok nich na podium stanęli Duńczycy i Brytyjczycy.

Drużynowe Mistrzostwa Świata Juniorów w Bydgoszczy odbyły się na zasadach znanych nam w FIM Speedway of Nations. Zawody nie rozpoczęły się dla naszych rodaków zbyt dobrze.

W drugim biegu DMŚJ po raz pierwszy pod taśmą stanęli Polacy: Wiktor Lampart i Jakub Miśkowiak. Drugi z nich w ostatniej chwili zdążył wymienić motor, przed upływem dwóch minut, gdyż pierwszy zgasł tuż przed startem. Niestety mimo to słynny „Misiek” zupełnie został na starcie. Udało mu się mimo defektującego motocykla dokończyć wyścig.

Natomiast w czwartej gonitwie świetnie ze startu wyszli Łotysze, ale pechowo na drugim okrążeniu jadący za Ansviesulisa Kolodinsky zanotował defekt motocykla. W związku z tym to Australijczycy wygrali ten wyścig 5:4.

Do nietypowej sytuacji doszło w biegu 7. Po tym jak taśmy dotknął Philip Hellstroem-Baengs wyjechał za niego, niezgodnie z przepisami, Jonatan Grahn. Procedura startowa została wstrzymana i ostatecznie Szwed – Woentin był w tym wyścigu osamotniony. Mimo chwilowego prowadzenia w powtórce biegu ostatecznie przyjechał na trzecim miejscu.

W gonitwie numer 9 Polacy spotkali się z najgroźniejszymi rywalami, liderami po trzech seriach – Duńczykami. Jednak z każdym okrążeniem coraz bardziej słabł a w końcu zdefektował motocykl Hansena. Bieg pewnie, podwójnie wygrali Lampart i Miśkowiak.

Po 14.  wyścigu, który wyrównał ilość startów wszystkich drużyn,  po raz pierwszy, na prowadzenie wyszli Polacy i już do końca go nie oddali wchodząc bezpośrednio do biegu finałowego.

Z fantastycznej strony w zawodach pokazał się Francis Gusts,  który w czterech biegach zdobył tyle samo punktów co Lampart– 15. Niestety Łotysz w 15. biegu, jechał ostatni i próbując się rozpędzić zahaczył o bandę, na początku drugiego okrążenia i upadł na tor. Na szczęście zawodnik był zdolny do dalszej jazdy.

Również w kolejnym biegu doszło do groźnie wyglądającego upadku- wychodzący na trzecie miejsce Tim Soerensen zahaczył o tylne koło motocykla Woentina i fatalnie upadł na tor. Z powtórki Duńczyk został wykluczony, ale co gorsza tor opuścił w karetce i nie był zdolny do kontynuowania zawodów.

W biegu półfinałowym spotkali się Duńczycy i Brytyjczycy, przedostatnią gonitwę wygrali podwójnie podopieczni Hansa Nielsena.

Finałowy wyścig z udziałem Polaków i Duńczycy dostarczył wielu emocji, głównie z powodu popełnianych przez parę naszych rodaków błędów. Przez chwilę Polacy byli bliscy utracenia, niemal pewnego złotego medalu. Ostatecznie bieg wygrał Miśkowiak, drugi był Hansen, trzeci Lampart a czwarty Birkemose. Dzięki temu zawodnicy Rafała Dobruckiego wygrali całe zawody zdobywając tym samym ósmy, z rzędu tytuł DMŚJ.

Wyniki DMŚJ w Bydgoszczy:

1. Polska: 45
Jakub Miśkowiak – 21
Wiktor Lampart – 24
Mateusz Cierniak – nie startował

2. Dania: 35
Mads Hansen – 17
Tim Soerensen -7
Marcus Birkemose – 11

3. Wielka Brytania: 27
Tom Brennan – 20
Drew Kemp – 5
Leon Flint – 2

4. Australia: 26
Matthew Gilmore – 9
Keynan Rew – 17
Brayden McGuinness – nie startował

5. Czechy: 23
Daniel Klima – 5
Jan Macek – 6
Petr Chlupac – 12

6. Łotwa: 22
Francis Gusts – 15
Ricards Ansviesulis – 0
Daniił Kolodinski – 7

7. Szwecja: 20
Philip Hellstroem-Baengs – 14
Alexander Woentin – 6
Jonathan Grahn – 0

Alicja Labrenc