Dariusz Śledź: Cieszy mnie dobry powrót Gleba Chugunova

Fot. Ewelina Włoch-Wrońska

BETARD SPARTA Wrocław została autorem najwyższej obecnie domowej porażki ARGED MALESY Ostrów Wlkp. Wrocławianie wygrali 56:34, a Dariusz Śledź był bardzo zadowolony z postawy swoich podopiecznych.

BETARD SPARTA wygrała, lecz z początku to ARGED MALESA Ostrów Wlkp. prowadziła. Od piątego biegu jednak to wrocławianie przejęli dowodzenie. – W drugiej serii moi podopieczni połapali odpowiednie ustawienia. Wiadomo, że na początku meczu nie zawsze się trafi z przełożeniem. Nanieśliśmy poprawki i byliśmy już dużo lepsi od gospodarzy. Ostrowianie stawiali się jednak bardzo. Wynik nie oddaje tego, co działo się na torze – powiedział trener mistrzów Polski, Dariusz Śledź.

Szkoleniowiec nie ukrywa, że dobry występ wracającego po kontuzji Gleba Chugunova bardzo go uradował i uspokoił. – Byłem bardzo zadowolony z występu Gleba Chugunova. To jego pierwsze zawody po kontuzji i on sam także się cieszy ze swojego występu, a to także bardzo istotne – wyjaśnił.

Trener gości nie wyrokuje, co jest przyczyną dyspozycji ostrowian. Zauważa jednak ogromny atut w talii trenera Mariusza Staszewskiego. – Nie chcę się wypowiadać na temat ostrowian, czy faktycznie z tego zespołu zeszło już powietrze. Mają przecież znakomitego Chrisa Holdera, który notuje bardzo dobry sezon. Teraz to my byliśmy lepsi, ale może jak przyjdzie do kolejnego naszego pojedynku, to oni wygrają – zakończył Śledź.

Konrad Klusak