Czy ktoś zdetronizuje Macieja Janowskiego? Zapowiedź finału Indywidualnych Mistrzostw Polski

Fot. Marcin Kubiak
Fot. Marcin Kubiak

11 lipca na Stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie poznamy Indywidualnego Mistrza Polski na rok 2021. Tytułu wywalczonego przed rokiem bronić będzie Maciej Janowski, który jest jednym z dwóch głównych kandydatów do zwycięstwa. Transmisja LIVE w nSport+, początek zawodów o godz. 17:30.

Finał IMP w Lesznie ma dwóch zdecydowanych faworytów. Bartosz Zmarzlik oraz Maciej Janowski są najskuteczniejszymi żużlowcami PGE Ekstraligi. Jeśli po zwycięstwo sięgnie ktoś inny niż wspomniana dwójka, to będzie można mówić o małej niespodziance. Obaj reprezentanci Polski dobrze czują się na torze w Lesznie, a Janowski potwierdził to podczas ostatniego meczu ligowego, kiedy mijał zawodników FOGO UNII niczym tyczki. Ponadto lider BETRAD SPARTY Wrocław w zeszłym roku zdobył swój drugi tytuł IMP właśnie na stadionie im. Alfreda Smoczyka. Zmarzlik natomiast cały czas czeka na wyszycie swojego nazwiska na Czapce Kadyrowa.

Kandydatami do utarcia nosa głównym faworytom będą reprezentanci gospodarzy – Janusz Kołodziej i wracający powoli do optymalnej dyspozycji Piotr Pawlicki. To właśnie oni triumfowali w IMP przed Janowskim. Pawlicki zdobył złoto w 2018 roku, a Kołodziej pogodził rywali rok później. Pawlicki po kłopotach na początku sezonu, notuje progres zarówno w meczach ligowych, jak i zawodach indywidualnych. Na swoim torze z pewnością jest w stanie włączyć się do walki o tytuł. Janusz Kołodziej natomiast w trwającym sezonie kapitalnie spisuje się na torze w Lesznie, jednak nie wiadomo, w jakiej formie będzie czterokrotny mistrz Polski po upadku w meczu z BETARD SPARTĄ Wrocław.

Namieszać mogą też inni zawodnicy. Paweł Przedpełski w tym sezonie spisuje się naprawdę solidnie i był o włos od zwycięstwa w czerwcowym finale Złotego Kasku, kiedy to na drodze do triumfu w decydującym biegu stanęła mu taśma. Zawodnik EWINNER APATORA Toruń triumfował podczas półfinału IMP w Gnieźnie. Szymon Woźniak przed rokiem w Lesznie dość niespodziewanie stanął na najniższym stopniu podium, a w sezonie 2021 jest pewnym punktem MOJE BERMUDY STALI Gorzów. Być może uda mu się powtórzyć sukces z 2017 roku.

Przed szansą na wyjątkowe osiągnięcia stoją również młodzieżowcy. Jakub Miśkowiak oraz Wiktor Lampart są jedynymi juniorami na liście startowej. Od 2005 roku i sensacyjnego triumfu Janusza Kołodzieja żaden zawodnik do lat 21 nie zdołał wywalczyć tytułu IMP, a od 2015 roku i drugiego miejsca Bartosza Zmarzlika młodzieżowiec nie stanął na podium. Być może Lampart lub Miśkowiak zdołają sprawić niespodziankę i powtórzyć któryś z tych wyczynów.

W niedzielnym finale IMP pojedzie jedenastu zawodników z PGE Ekstraligi oraz pięciu przedstawicieli EWINNER 1. Ligi Żużlowej, w tym m.in. najlepszy polski zawodnik na zapleczu najlepszej żużlowej ligi świata, Tobiasz Musielak i rewelacja tego sezonu, Grzegorz Walasek, będący motorem napędowym Arged Malesa Ostrów Wielkopolski.

Początek finału Indywidualnych Mistrzostw Polski zaplanowano na 17:30. Transmisję LIVE przeprowadzi nSport+. Na wieży sędziowskiej zasiądzie arbiter Ryszard Bryła.

Lista startowa finału IMP w Lesznie:

1. Wiktor Lampart
2. Krzysztof Kasprzak
3. Marcin Nowak
4. Maciej Janowski
5. Mateusz Szczepaniak
6. Paweł Przedpełski
7. Bartosz Zmarzlik
8. Szymon Woźniak
9. Oskar Fajfer
10. Piotr Pawlicki
11. Tobiasz Musielak
12. Janusz Kołodziej
13. Jakub Miśkowiak
14. Grzegorz Walasek
15. Jarosław Hampel
16. Przemysław Pawlicki

Rezerwowi:
17. Norbert Kościuch
18. Kacper Woryna

Joachim Piwek