„Czuć siłę w naszej drużynie na każdej linii” – wypowiedzi BETARD SPARTY z #WROZIE

Fot. Wojciech Tarchalski
Fot. Wojciech Tarchalski

Starcie pomiędzy BETARD SPARTĄ a MARWIS.PL FALUBAZEM zakończyło się spodziewaną wygraną gospodarzy 53:37. Wrocławianie już przed tymi zawodami zapewnili sobie 1. miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. Zielonogórzanie o swoim losie dowiedzą się dopiero po niedzielnym meczu w Grudziądzu.

Zawody zostały opóźnione o dwie godziny, ze względu na stan toru po wcześniejszych opadach deszczu. Dla Daniela Bewley’a takie warunki torowe stanowiły świetne wyzwanie. – Przyjeżdżając do Polski na zawody wszystko zawsze jest idealnie przygotowane. Tory są w świetnym stanie i można czuć się na nich bezpiecznie i nie trzeba się w żaden sposób ograniczać na motocyklu. Jest trochę inaczej i tor po opadach jest nieco większym wyzwaniem. Trzeba będzie się postarać, żeby utrzymać kontrolę nad motocyklem. Jest to dla mnie dobre wyzwanie, dlatego cieszę się na zawody – powiedział Brytyjczyk tuż przed rozpoczęciem zawodów.

Tor stanowił większe wyzwanie również dla kapitana drużyny, Macieja Janowskiego. – To nie jest tak, że bez względu na warunki zawsze czuję się na wrocławskim torze komfortowo. Oczywiście cieszę się, że dobrze wychodzi mi jazda, ale ten tor jest dosyć ciężki, bardzo szybki i dużo się dzieje – powiedział zawodnik w trakcie zawodów.

Na wyjściu z pierwszego łuku utworzyła się koleina, co można było zauważyć w trakcie zawodów. – Wszyscy widzieliśmy jak wyglądał tor przed zawodami. Jest tam zdecydowanie przyczepniejsze miejsce, z którego zrobiła się głębsza koleina. Po każdym biegu ta koleina się troszeczkę powiększa. Na szczęście nie jest to w środku łuku i nie jest aż tak niebezpiecznie – skomentował Maciej Janowski.

– Oczywiście dokonałem małych zmian w przełożeniach. Trzeba było też delikatnie zmienić pozycję na motocyklu przy tych bardziej wyrywnych miejscach. Jeżeli motocykl nie jest odpowiednio spasowany, to na takim torze jedzie się podwójnie ciężko, miałem szczęście, że moje przełożenia dały mi w miarę spokojnie jechać – podsumował zawody Janowski.

BETARD SPARTA Wrocław kończy rundę zasadniczą na pierwszym miejscu w tabeli i przygotowuje się do półfinałów. – Czuć siłę w naszej drużynie na każdej linii. Daniel Bewley spisuje się świetnie, Gleb i juniorzy też dorzucają swoje punkty. Ja sam byłem ciekawy swojego występu i na szczęście wyszło dobrze. Mimo tego, że Tai nie jest do końca zadowolony ze swojej dyspozycji, to jednak wynik bardzo nas cieszy. Na pewno czujemy się dobrze i jesteśmy gotowi na play-off – zakończył kapitan wrocławskiej drużyny w Mix Zone na antenie ELEVEN SPORTS.

Natalia Schmidt

 

 

 

Natalia Schmidt