Ciężka przeprawa torunian, ARGED MALESA Ostrów Wlkp. liczy na pierwsze punkty (zapowiedź #LUBTOR i #OSTLES)

Fot. Łukasz Trzeszczkowski

W niedzielę domknięta zostanie 11. runda. O godz. 16:30 w Lublinie miejscowy MOTOR podejmie będący na fali wznoszącej FOR NATURE SOLUTIONS APATOR Toruń, a chwilę później z nadzieją o pierwsze w tym sezonie punkty powalczy ARGED MALESA Ostrów Wlkp. Na stadion beniaminka zawita FOGO UNIA Leszno. Oba mecze LIVE w CANAL+ SPORT 5 i platformie CANAL+ Online.

FOR NATURE SOLUTIONS APATOR Toruń w PGE Ekstralidze radzi sobie coraz lepiej. Ekipa Roberta Sawiny, głównie dzięki wysokiej formy duetu Robert Lambert – Patryk Dudek wygrała dwa ostatnie mecze i przed 11. rundą spotkań zajmowała trzecią pozycję w ligowej tabeli. Teraz jednak torunian czeka naprawdę bardzo trudne zadanie, bo w Lublinie jak na razie tylko jeden zespół zdołał przekroczyć magiczną barierę 40 punktów (drużyna z Częstochowy w 2. rundzie zdobyła 43 punkty). Trudno więc stawiać jakiekolwiek pieniądze na wygraną gości na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich, lecz mimo to, niedzielny mecz zapowiada się interesująco. Przede wszystkim FOR NATURE SOLUTIONS APATOR ma okazję sprawdzić się z najlepszym zespołem PGE Ekstraligi i uzyskać pewien obraz sytuacji, gdzie obecnie sportowo znajduje się ten zespół.

MOTOR Lublin bez dwóch zdań jest faworytem tej rywalizacji. W pierwszej konfrontacji obu drużyn podopieczni Jacka Ziółkowskiego wygrali na Motoarenie 48:42, więc nawet minimalne zwycięstwo da im w niedziele komplet dużych punktów. Jedyną zagadką może być natomiast forma juniorów MOTORU, którzy w ostatnim meczu zdobyli w sumie tylko 6 punktów, z kolei ich toruńscy rywale w rywalizacji z ZOOLESZCZ GKM dwa razy więcej. Teraz jednak oba duety będą w odwrotnej sytuacji. Mateusz Cierniak i Wiktor Lampart pojadą na swoim torze, a Denis Zieliński wraz z Krzysztofem Lewandowskim będą zmuszeni szukać ustawień już w trakcie meczu. Nie zmienia to jednak faktu, iż warto będzie przyglądać się tej rywalizacji.

03.07, godz. 16:30 MOTOR Lublin – FOR NATURE SOLUTIONS APATOR Toruń
LIVE w CANAL+ SPORT 5/CANAL+ Online
1. mecz: 48:42
Studio:
Michał Łopaciński, Dawid Stachyra
Komentarz: Michał Mitrut, Krzysztof Cegielski
Reporter: Mateusz Kędzierski

Sędzia: Michał Sasień
Komisarz toru: Paweł Stangret

Kiedy i czy w ogóle ARGED MALESA Ostrów Wlkp. zdobędzie punkty w PGE Ekstralidze? Możliwych odpowiedzi na to pytanie ubywa, bo i meczów pozostałych do rozegrania w rundzie zasadniczej jest coraz mniej. Fani ostrowskiej drużyny liczą, że przełamanie w tegorocznej kampanii uda się wreszcie wywalczyć w konfrontacji z niedawnym mistrzem Polski, FOGO UNIĄ Leszno. Jeśli ma się udać, to cały zespół musi wspiąć się na wyżyny własnych możliwości, a nawet je przekroczyć. Z prostej kalkulacji wynika, że do zwycięstwa potrzeba czterech solidnie punktujących seniorów i kilku oczek od juniorów zespołu. Sezon pokazuje jednak, że w ekipie Mariusza Staszewskiego o taki stan rzeczy jest niezwykle trudno, a jedynym solidnie i regularnie punktującym zawodnikiem jest Chris Holder. Australijczyk nie jest jednak cyborgiem i swoje wpadki też zalicza. Trzeba przyznać, że 10+1 zdobyte w sześciu wyścigach tydzień temu w meczu z BETARD SPARTĄ Wrocław wcale imponować nie musi.

Czy FOGO UNIA Leszno jedzie do Ostrowa jak „po swoje?” Wszelkie znaki na ziemi i niebie tak właśnie sugerują, nawet jeśli „ostro po swoje” to hasło przewodnie niedzielnych gospodarzy. Zespół z Leszna ma konkretne argumenty. Właściwie dwa: Janusz Kołodziej i Jason Doyle, który w ostatnich tygodniach prezentuje się wyśmienicie i jest bardzo istotnym elementem układanki Piotra Barona. Jeśli obaj podtrzymają swoją dyspozycję, a reszta zespołu dorzuci ważne punkty, wynik powinien być formalnością. Na szczęście to „tylko i aż” sport, a w sporcie o niespodzianki nie trudno.

03.07, godz. 19:15 ARGED MALESA Ostrów Wlkp. – FOGO UNIA Leszno
LIVE w CANAL+ SPORT 5/CANAL+ Online
1. mecz: 34:56
Studio
: Marcin Majewski, Tomasz Gollob
Komentarz: Tomasz Dryła, Mirosław Jabłoński
Reporter: Łukasz Benz

Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Maciej Głód

Rafał Martuszewski