Ciekawostki żużlowe PGEE (2): Żużlowe rodziny

Fot. Dariusz Ryl
Fot. Dariusz Ryl

Każdy kibic żużla zapytany o rodziny, jakie jeżdżą na żużlu wymieni co najmniej jedno rodzeństwo. Jakie relacje są między braćmi, czy jeżdżą w jednej drużynie, czy spędzają czas razem po zawodach? Odpowiedzi znajdziecie w materiałach poniżej.

W ślady żużlowej jazdy na torze poszedł za Dawidem Lampartem jego młodszy brat Wiktor. Żużlowcy wspólnie jeżdżą w Motorze Lublin, choć nie jest to ich jedyne wspólne zainteresowanie. Jak się okazuje, jedną atrakcji było wzięcie udziału w sesji zdjęciowej w kopalni.

Mistrz Świata z 2019 roku – Bartosz Zmarzlik, od lat dzielił pasje do sportu żużlowego z bratem. Starszy brat Paweł zaczynał karierę żużlową w 2007 roku, lecz w 2011 roku po tym, jak odnowiła się poważna kontuzja, postanowił zakończyć karierę żużlową i dołączyć do teamu Bartosza. Bracia także po pracy lubią spędzać czas razem, przykładowo wybierając się na wspólne wakacje.

Łukasz i Paweł Przedpełscy to rodzeństwo, które nie próżnuje w jeździe na motocyklach. Łukasz (starszy z braci) to były zawodnik i wychowanek toruńskiego klubu. W 2012 roku zadebiutował w żużlowej Ekstralidze, co zaowocowało brązowym medalem drużynowych mistrzostw Polski w barwach ówczesnego Unibaxu Toruń. Oprócz jazdy na żużlu, bracia lubią wspólnie spędzać czas na motocrossie.

Z pod tarnowskich Koszyc Wielkich pochodzi najliczniejsza żużlowa rodzina Rempałów. Bracia Marcin, Grzegorz, Tomasz, Jacek, a także jego syn – Krystian, to jedne z ważniejszych nazwisk w polskim żużlu. Czterej bracia to wychowankowie Unii Tarnów, w której mieli okazje ścigać się razem, w różnych sezonach, natomiast najmłodszy z klanu, Krystian, był wychowankiem Stali Rzeszów, a także świetnie zapowiadającym się polskim żużlowcem, który niestety w wyniku wypadku na torze zmarł w 2016 roku. Od 2017 roku organizowany jest Memoriał im. Krystiana Rempały.

Już w najbliższą niedzielę 15 października o godzinie 15:30 na torze w Mościcach rozegrany zostanie Memoriał Krystiana…

Opublikowany przez Krystiana Rempałę Poniedziałek, 9 października 2017

Wyżej wspomniany mistrz świata z 2019 roku – Bartosz Zmarzlik to niejedyny mistrz, który wychowywał się z bratem, dzieląc pasję do żużla. Urodzeni w Bydgoszczy Tomasz Gollob i jego brat Jacek, to przykład rodzeństwa, które na żużlu osiągnęło bardzo dużo. Tomasz Gollob to jeden z najbardziej utytułowanych żużlowców w historii zarówno w Polsce, jak i na arenie międzynarodowej, bowiem jest 7-krotnym mistrzem Świata na żużlu (indywidualnie w 2010 roku i 6-krotnie drużynowo w sezonach 1996, 2005, 2007, 2009-2011). Największe osiągnięcia starszego z braci – Jacka – to tytuły indywidualnego mistrza Polski wywalczone w sezonach 1998 oraz 2000, a także brązowy medal z 2005 roku.

Z pierwszej stolicy Polski – Gniezna pochodzą Kacper Gomólski oraz jego starszy brat Adrian. Do większych sukcesów Adriana można zaliczyć zwycięstwo w Drużynowych Mistrzostwach Świata Juniorów z 2007 roku w Abensberg oraz udział w Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w Pardubicach w 2008 roku. Młodszy – Kacper, to dwukrotny medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Co ciekawe, obaj bracia mają za sobą starty w PGE Ekstralidze w drużynie Falubazu Zielona Góra.

Wśród żużlowych braci nie brakuje bliźniaków – Kamila oraz Emila Pulczyńskich. Rodzeństwo urodzone 30 kwietnia 1992 roku w Toruniu, rozpoczęło swoje żużlowe treningi w wieku 12 lat, pod okiem Stanisława Miedzińskiego. Obaj zdobyli licencję żużlową w 2008 roku, jako zawodnicy KS Toruń. Podczas pobytu i treningów w Szwecji w 2007 roku, bliźniacy wzbudzali zainteresowanie nie tylko klubów, ale samego Ivana Maugera, który zaprosił braci do uczestnictwa w tournée w Australii.

Jednymi z najmłodszych braci, którzy stawiają kroki na żużlowym torze są bracia Curzytkowie – Michał i Bartosz. W sezonie 2020 będą bronić barw BETARD Sparty Wrocław.

Wczoraj i dziś na krośnieńskim torze odbyły się się kojelne rundy DMPJ. Wczoraj zajęliśmy VI miejsce (15 pkt) ja…

Opublikowany przez Curzytek Racing Środa, 27 czerwca 2018

Choć nie są ze sobą tak blisko na co dzień i prezentują zupełnie inne podejście do żużla, to nie ma wątpliwości, że Grigorij i Artem Laguta, pochodzący z rosyjskiej miejscowości Bolszoj Kamień, już wiele sezonów jeżdżą na bardzo wysokim poziomie. Obaj panowie występowali wspólnie w łotewskim klubie Lokomotiv Daugavpils, obecnie każdy z nich podąża swoją ścieżką. Młodszy brat Artem na początku nie wydawał się być tak utalentowany jak starszy. Jednak po czasie konsekwentnie i profesjonalnie podchodząc do sportu osiągnął pewne miejsce w FIM Speedway Grand Prix i jedną z najwyższych średnich w PGE Ekstralidze.

Pozostając w temacie zagranicznych zawodników nie sposób wspomnieć o najpopularniejszych w Toruniu Australijczykach – braciach HolderChrisie oraz Jacku. Mają również starszego od nich brata Jamesa – także żużlowca. Żużlowcy toruńskiego klubu to zżyty duet, który poza wspólnymi występami w jednym polskim klubie, gdzie na meczach maksymalnie się wspierają, razem z synem Chrisa, Maxem, trenuje czy spędza czas z resztą rodziny w Australii.

Na koniec wisienka na torcie – najbardziej aktywne i kolorowe rodzeństwo w mediach społecznościowych czyli bracia Przemysław i Piotr Pawliccy. Choć już nie jeżdżą w jednym klubie z relacji widać, że każdą wolną chwilę, jeśli tylko mogą, spędzają w swoim towarzystwie i rodzinnym gronie. Niejednokrotnie można było również obejrzeć wideo, gdzie Piotr zajmował synkiem Przemysława. Codziennością wydają się też wspólne treningi. Prowadzą wspólną stronę Pawlicki Racing, gdzie można trafić m.in. na wspólne live’y z kibicami czy konkursy dla fanów.

 

Daria Jagodzka
Julia Pożarlik