„Cała drużyna musi odjechać dobre spotkanie” – wypowiedzi BETARD Sparty Wrocław z meczu #WROGOR

Fot. Wojciech Tarchalski
Fot. Wojciech Tarchalski

Niedzielne zmagania 13. rundy otworzył mecz między BETARD Spartą Wrocław a MOJE BERMUDY Stalą Gorzów. Wynik spotkania 44:46 i w rezultacie 3 punkty dla gości, przybliżyły ich do upragnionej fazy finałowej. Gospodarze musieli przełknąć gorzką pigułkę. Mimo, że przez całe spotkanie pewnie prowadzili, to jednak w biegach nominowanych lepsi okazali się rywale.

Na pewno wola walki i ambicja będą bardzo ważne przez pryzmat walki o fazę play-off. Czy kluczowe, to nie wiem. Na pewno trudne spotkanie przed nami, zdajemy sobie z tego sprawę. Obie drużyny wiemy, o co walczą. Będziemy świadkami ciekawego widowiska. Jesteśmy jeszcze przed meczem, więc tych punktów nigdzie nie wpisujmy. Oczywiście, że MOJE BERMUDY Stal uzyskała bardzo dobry wynik u siebie i na pewno my musimy przede wszystkim wygrać, a dopiero w drugiej kolejności myśleć o bonusie. Potrzebne nam są punkty wszystkich zawodników, oczywiście liczymy na dobrą postawę Maxa Fricke, ale koniec końców to cała drużyna musi odjechać dobre spotkanie – powiedział przed meczem na antenie nSport+ Dariusz Śledź.

Zdawałem sobie sprawę, kto jedzie za mną w biegu 8., ale popełniłem błąd i w pewnym momencie zablokowałem Taia, nie wyszło to fajnie. Trochę się zdenerwowałem, że za plecami jadą tacy mocni rywale. Nie jestem chyba na tyle mądry, żeby ustawić motocykl tylko na trasę lub tylko na start (śmiech). Jednak przed tym biegiem, Tai bardzo mi pomógł, jeśli chodzi o przełożenia. Założyłem to, co mówił i było dużo lepiej – podsumował Gleb Chugunov.

Jasne, że lubię ścigać się ze swoim bratem, czemu nie. W naszym biegu (dwunasty, dop. red.) był niesamowicie szybki, ale jak na razie jako drużyna wygrywamy i to jest wspaniałe. Nie patrzę w tym momencie na Jacka, ale skupiam się przede wszystkim na sobie i zespole. To będzie bardzo wyrównana końcówka, ale miejmy nadzieję, ze uda nam się wygrać. Nie chce, abyśmy się skupiali na rywalizacji braterskiej, liczę przede wszystkim na to, że górą będzie BETARD Sparta Wrocław – zakończył Chris Holder.

 

Alicja Labrenc