Bieg numer 2, czyli młodzieżowe ściganie w PGE Ekstralidze (3)

Fot. Łukasz Forysiak
Fot. Łukasz Forysiak

Choć czwarta i piąta kolejka spotkań w PGE Ekstralidze, zostanie rozegrana na „raty”, to tylko FOGO UNIA Leszno ma rozegrane trzy spotkania, a pozostałe zespoły mają za sobą co najmniej 4 mecze. Jak zatem wyglądają statystyki „biegu nr 2” w którym analizujemy poczynania najmłodszych jeźdźców w lidze?

Bieg ten jest o tyle ważny, że najlepiej punktujący junior wystartuje PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi im. Zenona Plecha, których finał odbędzie się w Toruniu 18 czerwca.

W szesnastu ligowych spotkaniach wystartowało 19 zawodników młodzieżowych, wśród których debiutantem był Nile Tufft. Zawodnicy do lat 21, dla swoich zespołów zdobyli 95 pkt i 11 bonusów, a najbardziej skutecznymi w tym zestawieniu jest dwójka juniorów z MOTORU Lublin.
Niestety po latach sukcesów wyraźnie widać, że szkółka FOGO UNII Leszno znalazła się w okresie zmiany juniorskiej warty i zawodnicy tej drużyny zamykają klasyfikację najskuteczniejszych jeźdźców.

W zestawieniu tym warto zwrócić również uwagę na to, że młodzi żużlowcy w biegach juniorskich zdobyli dla swoich drużyn średnio 11,88 pkt we wszystkich meczach. Powyżej tej średniej znajdują się zatem drużyny których punkty w poniższej tabeli oznaczono kolorem zielonym. Kolor czerwony wskazuje te zespoły w których juniorzy w biegach młodzieżowych, są raczej dostarczycielami punktów dla drużyn przeciwnych. W klasyfikacji tej zaskakująca może być pozycja juniorów EWINNER APATOR Toruń, ale trener Tomasz Bajerski pokazuje, że wie o co chodzi w prowadzeniu młodych jeźdźców i zawodnicy których desygnuje do ligowej walki nie zawodzą jego oczekiwań.

Kolejna analiza statystyczna pokazuje indywidualne zdobycze zawodników do lat 21. Po szesnastu rozegranych spotkaniach, 19 zawodników w biegu numer 2 średnio zdobywało po 5 punktów. Powyżej tej średniej jest dziewięciu jeźdźców, a kolejnych dziewięciu oddaje punkty rywalom. Z kolei Wiktor Jasiński osiąga dokładnie średnią całej klasyfikacji.

Na chwilę obecną największe szanse na występ na toruńskiej MotoArenie w finale PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi im. Zenona Plecha ma Mateusz Cierniak z MOTORU Lublin, który na swoim koncie w biegach numer 2 zapisał już 10 oczek i oddał swoim rówieśnikom tylko dwa punkty. Tuż za jego plecami, dość niespodziewanie, plasuje się Fabian Ragus, który zgromadził 9 punktów i co ciekawe zawodnik MARWIS.PL FALUBAZU Zielona Góra w biegach młodzieżowych przyjeżdża na pierwszej lub ostatniej pozycji. Zapewne dużo do powiedzenia w tej klasyfikacji będzie miał również Jakub Miśkowiak, który w meczu przeciwko BETARD SPARTCIE Wrocław nie dość, że ograł swoich młodzieżowych rywali, to dodatkowo był najskuteczniejszym zawodnikiem w drużynie Piotra Świderskiego i jako jedyny złamał barierę 10 punktów meczowych, czym zapewne zawstydził liderów ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa.

Ciekawa rywalizacja juniorów toczyła się również w Toruniu, gdzie miejscowy EWINNER APATOR podejmował ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM Grudziądz. W meczu tym choć para miejscowych młodzieżowców w osobach Krzysztofa Lewandowskiego i Karola Żupińskiego po raz drugi z rzędu wygrała rywalizację juniorską, to zawodnik gości był młodzieżowym bohaterem meczu. Denis Zieliński, bo o nim mowa, choć przegrał z wcześniej wymienioną dwójką z Torunia, pojechał doskonałe zawody i jako najskuteczniejszy jeździec w meczowej talii Janusza Ślączki wystartował w biegu nominowanym.

Na słowa uznania zasługuje też wspomniany wcześniej Tufft, który w drużynie prowadzonej przez Piotra Żyto zastąpił Jakuba Osyczkę i spisał się doskonale, przyjeżdżając w biegu nr 2 na drugiej pozycji za swoim kolegą z zespołu. Swój wyczyn młody żużlowiec MARWIS.PL FALUBAZ Zielona Góra, powtórzył w kolejnym biegu, czym potwierdził, że zielonogórski trener miał przysłowiowego „nosa” decydując się na tę juniorską roszadę.

Ostatnia analiza pokazuje, najszybszych juniorów na poszczególnych stadionach. I tu ponownie pojawia się nazwisko Mateusza Cierniaka, który był najszybszy wśród rówieśników na ziemi lubuskiej czyli na Stadionie im. Edwarda Jancarza oraz na Swiss Krono Arena.

 

Andrzej Kowalski