Bieg numer 2, czyli młodzieżowe ściganie w PGE Ekstralidze (18 runda)

Fot. Ewelina Włoch-Wrońska
Fot. Ewelina Włoch-Wrońska

Za nami ostatnie mecze w sezonie 2021 PGE Ekstraligi. Znani są już medaliści DMP, a juniorzy mieli okazję na poprawę wyników lub ich podtrzymanie. Którzy juniorzy byli najlepsi w 18. rundzie zmagań?

Ostatnie dwa mecze PGE Ekstralidze przyniosły spodziewane rozstrzygnięcia, choć w rywalizacji o złoty medal, niepewność kto zostanie Drużynowym Mistrzem Polski towarzyszyła kibicom, aż do biegów nominowanych. MOTOR Lublin, pomimo braku Grigorija Laguty, postawili wysoko poprzeczkę BETARD SPARCIE Wrocław, a swój udział mieli w tym też lubelscy młodzieżowcy, którzy podobnie jak w trzech poprzednich meczach fazy finałowej, zgarnęli całą pulę punktową z „biegu nr 2”. Tym samym zawodnicy do lat 21 startujący w lubelskim klubie, we wszystkich czterech meczach rundy finałowej nie stracili nawet jednego oczka na rzecz rywali.

Drugie miejsce klasyfikacji drużynowej „biegu nr 2” zajęła FOGO UNIA Leszno, a ciekawostką jest fakt, że złoty i brązowy medalista rozgrywek PGE Ekstraligi miał najsłabsze młodzieżowe ogniwa w meczach decydujących o podziale medali. Niestety gorzowscy młodzieżowcy w kolejnym sezonie nie będą mieli okazji powalczyć o młodzieżowe punkty, bowiem kończą wiek juniora. Być może jednak znajdą miejsce w ligowych składach na pozycji zawodnika do lat 24.

Indywidualnie menadżerowie zespołów nie eksperymentowali z młodzieżowymi nazwiskami i stawiali na sprawdzone rozwiązania. Ostatecznie niepokonanym w „biegach nr 2” był Wiktor Lampart, a jego kompan z pary, Mateusz Cierniak, zebrał komplet drugich miejsc oraz bonusów. Lubelska para juniorów zdominowała młodzieżową rywalizację w PGE Ekstralidze i MOTOR Lublin z takim potencjałem spokojnie może budować skład, który za rok ponownie powalczy o złoto Drużynowych Mistrzostw Polski na żużlu.

Trzecią pozycję w indywidualnym zestawieniu zajął Damian Ratajczak, który gdy sezon startował nie miał jeszcze ukończonych szesnastu lat, ale gdy tylko pojawił się w składzie ustępującego mistrza Polski, z miejsca odmienił młodzieżowe oblicze lesznian. Zadowolenia z tego tytułu nie krył nico rozczarowany miejscem poza medalowym podium, prezes FOGO UNII Leszno – Piotr Rusiecki, który wystąpił przed kamerami ELEVEN SPORTS. – Ziarenkiem optymizmu jest ten młody chłopak, Damian Ratajczak, który robi coraz więcej punktów. Patrzmy na niego i kibicujmy mu – powiedział Rusiecki.

W ostatniej analizie najlepszych czasów uzyskanych w „biegu nr 2” klasyfikacja została niezmienna, jednak wspomniany wcześniej Damian Ratajczak był tylko o 0,01 sekundy wolniejszy od Wiktora Lamparta, który był najszybszy także na swoim domowym torze w Lublinie.

Andrzej Kowalski