BETARD Sparta Wrocław przed #GalaPGEE2018

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

Gala PGE Ekstraligi, podsumowująca sezon 2018, już 8 października w Warszawie. Reprezentanci BETARD Sparty Wrocław (Rafał Dobrucki, Maciej Janowski, Tai Woffinden, Maksym Drabik) zostali nominowani w kategoriach Najlepszy Trener/Menedżer Sezonu, Najlepszy Polski Zawodnik Sezonu, Najlepszy Zagraniczny Zawodnik Sezonu i Najlepszy Junior Sezonu. – Maksym Drabik jest stuprocentowym kandydatem do wygranej – ocenił Wojciech Koerber, dziennikarz Przeglądu Sportowego i Tygodnika Żużlowego.

Typy Wojciecha Koerbera w poszczególnych kategoriach:

Niespodzianka Sezonu – Jakub Jamróg

Po pierwsze, przed sezonem mówiłem, że będzie on niespodzianką sezonu. Po drugie, ma „najświeższą twarz” ze wszystkich nominowanych. Pozostali wrócili do topu po krótszej lub dłuższej nieobecności.

Najlepszy Junior Sezonu – Maksym Drabik

Zapewne po raz drugi zostanie Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów. Maksym ostatnim spotkaniem przeciw forBET Włókniarzowi Częstochowa pokazał, że jest klasowym zawodnikiem.

Najlepszy Zagraniczny Zawodnik Sezonu – Leon Madsen

To był jego sezon. Myślę, że forBET Włókniarz znalazł się w fazie play-off głównie dzięki niemu. Duńczyk był najrówniejszym zawodnikiem, o czym świadczy także dominacja w Indywidualnych Mistrzostwach Europy.

Najlepszy Polski Zawodnik Sezonu – Maciej Janowski

Zastanawiałem się pomiędzy nim a Bartoszem Zmarzlikiem. Janowski pokazał w wielu meczach, że jest najlepiej jeżdżącym parowo, niezwykle inteligentnym oraz dobrze przewidującym zawodnikiem w PGE Ekstralidze. Ma ten siódmy, „żużlowy” zmysł, kapitalnie potrafi unikać niebezpiecznych sytuacji. W poprzednich latach zamartwialiśmy się, czy da radę wytrzymać cały sezon w szczytowej formie i teraz pokazuje, że potrafi.

Najlepszy Trener/Menedżer Sezonu – Piotr Baron

Ma do prowadzenia zespół kompletny, ale historia nie raz pokazała, że „dream team” nie zawsze spełnia marzenia i najczęściej był pierwszym przegranym. To nie jest łatwe, żeby te wszystkie nazwiska skleić w całość, a Piotr Baron to jest typ „pracusia”, który potrafił zrobić drużynę.

Nasz rozmówca ocenił także szansę nominowanych w swoich kategoriach. – Tai Woffinden w przekroju całego sezonu nie zasłużył na zwycięstwo. Problem w Grand Prix przełożył się na kłopoty w PGE Ekstralidze. Maksym Drabik jest stuprocentowym kandydatem do wygranej. Stymuluje do rozwoju leszczyńskich juniorów, czyli Dominika Kuberę i Bartosza Smektałę. Ten drugi zwłaszcza zbliżył się do Drabika i w przyszłości role mogą się odwrócić. Dobrze, że mają siebie nawzajem. To tak, jak Justyna Kowalczyk miała Marit Bjoergen, a Adam Małysz, Martina Schmitta. Napędzali się i zmuszali do wykonywania lepszej pracy. Zdaje sobie również sprawę, że Bartosz Zmarzlik może zostać zwycięzcą kategorii Najlepszy Polski Zawodnik Sezonu. Jeżeli tak by było, to uznałbym ten wybór za naturalny, ale skoro mówimy o rozgrywkach zespołowych, to doceniam drużynowy zmysł Janowskiego. Rafała Dobruckiego trudno uznawać za faworyta, skoro nie udało się zrealizować celu, jakim jest Drużynowe Mistrzostwo Polski. Poza tym jeżeli przyjmiemy, że trenerzy i menedżerowie odpowiadają za zawodników, to trzeba zwrócić uwagę na spadek formy żużlowców BETARD Sparty – zaznaczył dziennikarz Przeglądu Sportowego i Tygodnika Żużlowego.

Głosowanie na najlepszych tego sezonu PGE Ekstraligi trwa do 24 września TUTAJ