Bartosz Zmarzlik: Chcę robić swoje, żeby zdobywać kolejne punkty i medale

Fot. Anna Kłopocka

W spotkaniu 9. rundy PGE Ekstraligi MOJE BERMUDY STAL Gorzów pokonała BETARD SPARTĘ Wrocław 52:38. Jednym z liderów gorzowskiego zespołu był ponownie Bartosz Zmarzlik, który zdobył 13 punktów. Dla wicemistrza Świata był to 200 mecz w barwach klubu, w którym stawiał pierwsze kroki w sporcie żużlowym.

Pogoda w niedzielne popołudnie była wręcz tropikalna, jednak organizatorom udało się przygotować nawierzchnię. – Warunki były wyjątkowe, było bardzo gorąco. Dlatego należało szybko wprowadzać zmiany. Fajny mecz, dobrze, że udało nam się wygrać. Stworzyliśmy wspólnie fajne widowisko. Postawiłem na sprawdzone silniki, ale zmieniłem ustawienia. Dwa razy się pomyliłem, gdzieś tam brakowało startu. Cały czas jednak nad tym pracuję i zmieniam pod tym kątem – powiedział Zmarzlik w rozmowie dla speedwayekstraliga.pl.

25 czerwca na stadionie im. Edwarda Jancarza odbędzie się 5. runda FIM SGP. Bartosz Zmarzlik jest liderem klasyfikacji generalnej. Fani 27-latka liczą, że ich faworyt stanie na najwyższym stopniu podium, a w Gorzowie zabrzmi Mazurek Dąbrowskiego. – Jest to kolejna runda mistrzostw Świata. Mamy ich jeszcze naprawdę sporo. Plusem jest to, że mam blisko i mam nadzieję, że na te zawody będę wypoczęty i wyspany. Od dwóch, trzech lat zmagam się z presją, jednak nie jest to dla mnie nic strasznego. Jestem w tym miejscu, a nie w innym i cieszę się z tego. Chcę robić swoje, żeby zdobywać kolejne punkty i medale. Czerpać radość z jazdy i przy okazji sprawić radość miastu, kibicom, sponsorom i rodzinie. Zamierzam cały czas iść do przodu i się rozwijać – zakończył.

Aleksandra Gucia