Bartosz Zmarzlik: Bardzo czekam na start PGE Ekstraligi

Fot. Marcin Szarejko
Fot. Marcin Szarejko

W rozmowie dla sport.pl, mistrz Świata i lider MOJE BERMUDY Stali Gorzów opowiedział o niecierpliwym odliczaniu do rozpoczęcia sezonu, a także o startach w reżimie sanitarnym. W trakcie wywiadu Bartosz Zmarzlik przytoczył śmieszne momenty z dzieciństwa, zanim rozpoczął swoją karierę żużlową.

Zawodnik gorzowskiego zespołu ma już w kalendarzu wyróżnioną datę startu PGE Ekstraligi 2020. – Oczywiście, że jest to dzień podkreślony, bo bardzo czekam na start PGE Ekstraligi. Ale moim świętem numer 1 będzie 14 czerwca. Właśnie tego dnia MOJE BERMUDY Stal Gorzów, w której jeżdżę, będzie miała swój pierwszy mecz. Fajnie się składa, bo to akurat urodziny mojej mamy. Dlatego 14 czerwca mam w kalendarzu zaznaczony na czerwono i to podwójnie. Mocno też wypatruję 29 maja, bo wtedy będzie można w końcu zacząć trenować na torze – powiedział Zmarzlik dla sport.pl.

Mistrz Świata opowiedział także o żartobliwych sytuacjach zanim rozpoczął swoją karierę. Nie zabrakło historii o… obcasach jego mamy. – Między mną a trenerem Stanisławem Chomskim było wiele śmiesznych sytuacji. Zawsze się śmiejemy, kiedy te anegdotki wspominamy. Najlepsza historia to rzeczywiście ta, którą już chyba ze sto razy opowiadałem. Założyłem buty na obcasach wzięte od mamy, na to wciągnąłem dresy rozszerzane na dole jak dzwony i stanąłem przy kresce, którą trener narysował i kazał mi prosić o zgodę na jazdę na dużym torze dopiero, kiedy do niej dorosnę. Stanąłem w tych ukrytych obcasach i mówię: „Patrz trenerze, urosłem, mogę iść na tor!” A on oczy wielkie i nie wie co jest nie tak. Myślał, że kreskę przerysowałem niżej. Później wszyscy w śmiech, jak pokazałem, co wymyśliłem. Wtedy udowodniłem, jak bardzo mi zależy, jak jestem zawzięty i że nie odpuszczę. Trenerowi dziękuję, bo na własną odpowiedzialność mi pozwolił jeździć na dużym torze. Jeszcze nie miałem wymaganych lat – wyjaśnił żużlowiec.

Cały wywiad z Bartoszem Zmarzlikiem dostępny jest TUTAJ.

Zawodnika MOJE BERMUDY Stali Gorzów będzie można zobaczyć w roli… kolarza. Od 9 maja rozpoczyna się legendarny polski wyścig kolarski dla amatorów w wersji online. Wśród gwiazd motosportu, oprócz Zmarzlika, pojawi się także Robert Kubica, ale nie zabraknie także innych sportowców, m.in Anity Włodarczyk. Pierwsze zmagania już 9 maja o godz. 10:45, a kolejne zaplanowane są na 16, 23 i 30 maja. Transmisja w Eurosporcie 1.