Bartłomiej Kowalski: zabrakło mi doświadczenia

Fot. Patryk Kowalski

ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ Częstochowa zwyciężyła z BETARD SPARTĄ Wrocław 52:38 w ramach 4. rundy PGE Ekstraligi 2022. Zdecydowanie jedną z jaśniejszych postaci w drużynie gościł był Bartłomiej Kowalski. Junior zdobył 8 punktów i bonus w 6 startach.

Bartłomiej Kowalski w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl podsumował swój występ na torze w Częstochowie. – Na pewno ten mecz w moim wykonaniu był przeplatany lepszymi oraz gorszymi momentami. Zdecydowanie końcówka nie poszła tak, jak bym tego oczekiwał. Przede wszystkim myślę, że zabrakło mi doświadczenia. Jednakże, pomimo tego jestem z siebie zadowolony – ocenił junior z Wrocławia.

Żużlowiec BETARD SPARTY Wrocław nie spodziewał się, że pojedzie w tylu biegach. – Kompletnie nie spodziewałem się tego, że wyjadę, aż 6 razy na tor. Wiedziałem, że to będzie bardzo ciężki mecz, jednak nie sądziłem, że aż tak słabo go zakończymy – skomentował 20-latek.

Junior z Wrocławia wyjaśnił, czy częstochowski tor był podobny do tego z ubiegłego roku, w którym to bronił barw klubu spod Jasnej Góry. – Myślę, że tak pół na pół. Jakieś tam zapiski miałem, jednak one nie do końca sprawdziły się – zaznaczył młodzieżowiec BETARD SPARTY.

Bartłomiej Kowalski pozytywnie ocenił także częstochowskich kibiców. – Bardzo cieszy mnie fakt, że kibice w Częstochowie tak miło mnie przyjęli. Super, że w dalszym ciągu pamiętają, że w ubiegłych latach byłem częścią tej drużyny. Może do końca niewidoczną, ale jednak – zakończył żużlowiec.

 

Paula Pacyga