Adam Skórnicki: Dostaliśmy lanie (komentarze #CZEZIE)

forBet Włókniarz Częstochowa pokonał u siebie Falubaz Zielona Góra 52:38w meczu XII rundy PGE Ekstraligi, a tym samym dopisał do swojego dorobku w tabeli również bonus. Adam Skórnicki po zawodach mówił o laniu, które dostał Falubaz. Z kolei Leon Madsen wyznał, że gospodarzom jeździło się bardzo dobrze dzięki wsparciu 16 tys. widzów na trybunach.

Częstochowianie wyszli z walki z Falubazem zwycięsko. – Dostaliśmy lanie w Częstochowie. Przede wszystkim musimy poprawić komunikację na torze między zawodnikami, ponieważ sprawiali sobie trzy razy więcej problemów niż przeciwnicy, a ci byli wymagający. Widać to po dorobku punktowym Fredrika Lindgrena i Leona Madsena, którzy punkt rozdzielili między sobą – mówił szkoleniowiec zielonogórzan, Adam Skórnicki.

Najlepiej punktującym zawodnikiem w ekipie gości był Patryk Dudek, zdobywca 9 punktów w 6 startach. – Przeciwnik był bardzo ciężki, robiliśmy co w naszej mocy, walczyliśmy, jednak gospodarze rozgryzali ten tor już na starcie i mijali nas. Może nas jednak cieszyć postawa naszej formacji juniorskiej. Damian Pawliczak w swoim debiucie zdobył pierwszy punkt, a również Mateusz Tonder spisał się bardzo dobrze w tym spotkaniu – stwierdził Patryk Dudek.

Gwiazdami wieczoru byli Leon Madsen i Fredrik Lindgren, oboje jechali na kosmicznym poziomie i nie znaleźli pogromcy w przeciwniku. – Cieszę się, że spełniliśmy swój pierwszy plan i pokonaliśmy Falubaz. W składzie mamy czterech zawodników, którzy przynajmniej na naszym stadionie dobrze punktują. Jeśli oni jadą, nie zdarzy się żadna wpadka, to ciężko nas pokonać i jest to dla nas bardzo budujące – mówił Michał Finfa.

Mamy wspaniałe wsparcie kibiców w Częstochowie, pełny stadion. Niezwykle nas to motywuje i pomaga wygrywać kolejne spotkania. Za to im bardzo dziękujemy – zakończył Leon Madsen, kapitan drużyny częstochowskiej.

Justyna Szweda
Fot. Kamil Woldański