10 pytań do… Maksymiliana Bogdanowicza

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

Nowy sezon, nowa seria „10 pytań do…”. O żużlu, ale nie tylko. O życiu prywatnym, ale bez przekraczania sfery osobistej. Forma? Zawsze ta sama – 10 pytań i 10 odpowiedzi. Bohaterem pierwszej w tym sezonie PGE Ekstraligi odsłony cyklu jest Maksymilian Bogdanowicz, nowy zawodnik GET WELL Toruń, z którym rozmawiała Paulina Wiśniewska.

Paulina Wiśniewska: Co robisz poza żużlem?

Maksymilian Bogdanowicz: Studiuje gospodarkę międzynarodową w Poznaniu na Uniwersytecie Ekonomicznym.

Czy masz ulubionego zawodnika, ale niekoniecznie żużlowego?

Conor McGregor. Jest on inny, ciekawy, czasami kontrowersyjny. Oczywiście nie biorę go pod uwagę teraz (śmiech), bo nie jest aktualnie sportowcem. Ma zalety, których nie mają inni i wiele wniósł ogólnie do całej ery organizacji UFC i rozwoju oglądalności. Gdyby nie on, to tak naprawdę to by się tak nie rozwinęło i oczywiście nie oczekuję tego, że ja będę taki sam. Ważne jest być sobą, on jest sobą, a nie aktorzyną i faktycznie, jak coś mówi, to mówi prawdę i wyciąga wnioski. Samo to, że przed walką mówi arogancko, natomiast po walce jest skromny i tego się zawsze trzyma.

Czy masz jakiegoś zwierzaka w domu, a jeżeli nie, to czy chciałbyś mieć i jakiego?

Aktualnie mieszkam sam w Poznaniu, więc nie mam żadnego zwierzaka. U rodziców w Szwecji mam psa. Niby formalnie to siostry pies, ale wiemy jak to w życiu bywa. Była zajawka, ale to zauroczenie jej zniknęło. Natomiast chciałbym pandę albo misia koala. To bardzo spokojne zwierzaki.

Jakim rodzajem muzyki się interesujesz, w jakim się najlepiej czujesz?

Właściwie to często w każdej. Oczywiście nic takiego hardcorowego, ale to, co po części leci w radio, to co wpadnie w ucho, co ma często jakiś przekaz, kontekst, a nie taka czysta „łupanka”. Lubię jak coś wpada w ucho, jest rytmiczne, dobrze wykonane. Naprawdę ma jakiś początek i koniec.

Czy masz ulubiony film?

Za dużo by wybierać jeden. Horrory mi się znudziły, ale często lubię thrillery, filmy psychologiczne, które mają jakieś konteksty i trzeba myśleć.

Czy jest jakieś miejsce na ziemi, w którym chciałbyś kiedyś zamieszkać?

Jeżeli bierzemy pod uwagę emeryturę, gdzie już nie mam zajęcia służbowego, to Karaiby bez dwóch zdań.

Co lubisz robić w wolnym czasie?

Spożytkować czymś innym. Jest to na pewno wypoczynek aktywny, aktywny relaks. Staram się robić rzeczy nietypowe, jakieś ciekawe. Coś, czego nie mam na co dzień, by wykorzystać ten czas. Z racji tego, że mieszkam w Poznaniu, to Termy Maltańskie wchodzą w grę.

Czy jest coś ekstremalnego co byś chciał zrobić lub już to zrobiłeś?

Na wszystko się piszę, natomiast chętnie bym wrócił do kitesurfingu. Jest to deska na wodzie, która jest ciągnięta przez latawiec w powietrzu za pomocą wiatru.

Jakie jest twoje największe marzenie?

Sukces. Jest wiele kwestii z tym związanych. Często mam niedosyt i chcę dokonać rzeczy niemożliwych. Chcę tworzyć coś nowego. Sukces naukowy czy żużlowy.

Jakbyś miał w trzech słowach opisać drużynę GET WELL Toruń. Jakie to by były słowa?

Perspektywiczna, komunikatywna, inna.

Paulina Wiśniewska