10 pytań do… Igora Kopcia-Sobczyńskiego

Fot. Łukasz Trzeszczkowski
Fot. Łukasz Trzeszczkowski

O żużlu, ale nie tylko. O życiu prywatnym, ale bez przekraczania sfery osobistej. Forma? Zawsze ta sama – 10 pytań i 10 odpowiedzi. Bohaterem tej części jest Igor Kopeć – Sobczyński, zawodnik GET WELL Toruń.

Paulina Wiśniewska: Jak zaczęła się twoja przygoda z żużlem?

Igor Kopeć – Sobczyński: Zaczęło się tak, że męczyłem rodziców, że chcę jeździć. Tata, dziadek i wujek zabrali mnie na stary stadion na Broniewskiego i bardzo mi się podobało. W końcu udało się spełnić warunki, które rodzice postawili i zapisałem się do szkółki i tak poszło.

Zdradzisz jakie to były warunki?

Chodziło oczywiście o oceny w szkole, a że była to podstawówka, to było dosyć łatwe do spełnienia.

Gdyby nie żużel to co innego byś wybrał?

Wydaje mi się, że albo snowboard albo kitesurfing, ponieważ też udało mi się w wolnych chwilach zdobyć papiery instruktora snowboardu. Sądzę, że gdyby nie żużel, to któraś z tych dwóch dyscyplin, albo nawet dwie jednocześnie.

Kto jest twoim idolem?

Żużlowym idolem zdecydowanie jest Greg Hancock. Jak byłem mały to zawsze mu kibicowałem i cieszę się, że miałem okazję jeździć z nim w jednej parze oraz w zespole.

Jak w takim razie czułeś się jeżdżąc ze swoim idolem w jednej parze?

Po jakimś czasie była to już norma. Na początku to było takie „wow”, bo kiedyś o tym marzyłem, a teraz to się spełniło. To wspaniałe uczucie.

Twoje największe marzenie to…

Mam wiele marzeń i ciężko pracuję na to, aby się kiedyś spełniły, ale niech zostaną moją tajemnicą.

Co robisz w życiu poza żużlem? Studiujesz?

Studiuje Sport i Wellness na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Wybrałem ten kierunek, bo jak sama nazwa mówi, jest związany ze sportem, dostępny w miejscu, w którym mieszkam.

3 słowa, które najlepiej opisują żużel?

Adrenalina, szybkość, emocje.

Jakie masz sposoby do motywowania się do treningów?

Przede wszystkim robię to dla siebie i mi na tym zależy. Motywacją może być tak naprawdę wszystko i w zależności od dnia ona może być różna.

Jakie seriale oglądasz lub jakie są twoje ulubione?

Aktualnie oglądam i polecam „Dom z papieru”, bo wyszedł nowy sezon. Mogę jeszcze polecić „Wikingów”, też bardzo fajny serial.

 

Paulina Wiśniewska