10 pytań do… Filipa Nizgorskiego

Fot. Jakub Skurski
Fot. Jakub Skurski

O żużlu, ale nie tylko. O życiu prywatnym, ale bez przekraczania sfery osobistej. Forma? Zawsze ta sama – 10 pytań i 10 odpowiedzi. Filip Nizgorski – zawodnik GET WELL Toruń jest bohaterem kolejnej części cyklu na portalu speedwayekstraliga.pl.

Paulina Wiśniewska: Skąd pomysł na żużel i czemu akurat ten sport?

Filip Nizgorski: Oglądałem żużel od dziecka. Tata zabrał mnie na pierwszy mecz i bardzo mi się to spodobało. Było to chyba w 2012 roku i tak poszło.

Żużlowy idol to…

Tomasz Gollob. Podoba mi się jego jazda na trasie.

Trzy słowa, które według ciebie najlepiej opisują żużel…

Nieprzewidywany, emocjonujący i wciągający.

Gdyby nie żużel, to co byś wybrał?

Nie zastanawiałem się nigdy nad tym, ale chyba nie ma niczego takiego.

Co lubisz robić w wolnym czasie?

Wszelka aktywność sportowa – bardzo lubię biegać.

Twoja ulubiona kuchnia to…

Uwielbiam kuchnię włoską.

Gdybyś miał możliwość być bohaterem z filmów Marvela, to kim byś chciał być?

Wybrałbym Spider Mana.

Jakie jest Twoje marzenie, które chciałbyś, żeby się spełniło?

Mam sportowe marzenie. Chciałbym zostać mistrzem Świata.

Gdzie najbardziej chciałbyś jechać na wakacje?

Nie mam takich miejsc.

Jakim klubem jest dla ciebie GET WELL Toruń?

Dobrze się współpracuje. Dogaduję się ze wszystkimi członkami zespołu.

Paulina Wiśniewska